17°C bezchmurnie

WSM Ochota - Świt nowej ery?

Tak, to możliwe. Wielu członków władz WSM Ochota nie może kandydować do Rady Nadzorczej po raz kolejny (ustawa zakazuje). Niektórzy „działacze” się zniechęcili, kiedy Komitet Obrony Spółdzielców ujawnił ich nielegalne powiązania ze spółdzielnią: tani najem lokali, dzierżawę gruntu. Niektórzy nie mogą, bo mają postępowania karne. Niestety, bardzo mądrzy i cenni członkowie Rady także czasem nie mogą kandydować. Mogę tylko bardzo podziękować zwłaszcza panu Ryszardowi Ciepieńce za wieloletnią pracę nad cywilizowaniem spółdzielni. Był i pozostanie moim mentorem, tak samo jak moi starsi sąsiedzi, którzy od 2006 roku namawiali mnie, bym weszła do władz, bo sami nie mają sił ani nerwów. Ogrom wiedzy jest w starszym pokoleniu. Trzeba też korzystać z mądrości ludzi, znających dzisiejsze realia gospodarcze, prowadzących firmy...

Dziś musimy wybrać w większości ludzi nowych. I wybierzmy dobrze!

Komitet Obrony Spółdzielców gorąco poleca kandydatów do Rady Nadzorczej: Włodzimierza Supła, Danutę Morawską i Magdalenę Balcerek, którzy ujawnili szereg nieprawidłowości i licznymi pismami oraz sprawami sądowymi przyczynili się do odejścia prezesa Mackiewicza, a później kolejnych pracowników. Nieoczekiwanym, ale pozytywnym skutkiem okazała się prezesura pani Maroszek, która ruszyła z nowymi standardami remontów, niższymi kosztami, wyjściem naprzeciw ludziom. Spółdzielcy z KOS bacznie to obserwują i dobrze widzą, kto jest za ulepszeniami, a kto je hamuje. Prezes Maroszek wprost napisała w sprawozdaniu, że spółdzielnia to po prostu duża administracja. To właściwe spojrzenie. Spółdzielnia ma służyć ludziom, a nie na odwrót.

Program Komitetu Obrony Spółdzielców to: zmiany statutu i wewnętrznych regulaminów tak, aby zarządzanie spółdzielnią było przejrzyste i zgodne z prawem, obniżanie kosztów poprzez zwolnienie nierobów, a zatrudnienie fachowców, wspieranie prezes Maroszek we wszystkich koniecznych reformach, wdrożenie prawdziwych, skutecznych remontów w dobrych cenach, uzyskanie praw do gruntów i ustanowienie odrębnej własności lokali – przy zachowaniu ich zarządzania przez spółdzielnię. I polepszanie tego zarządzania dla nas wszystkich.

Zdjęcia ilustrujące ten tekst są dobrym przykładem tego, co było, a czego mam nadzieję już nie będzie. Budynki były ocieplane bardzo drogo, a tak źle, że już po kilku latach porosły algami i pleśniami. Za to obok wywalono aleje spacerowe albo wręcz place parkingowe (kuriozum: bez wyjazdu na ulicę!) kosztem od 3 do 10 razy wyższym niż ceny rynkowe. Na zlecenie remontowe, rozbijając sumę na kwoty poniżej 40 tys, bo do tylu pracownicy mogli wydać kiedyś bez kontroli. Te praktyki obecnie ukrócono, ale chcemy wejść do Rady, aby trwale zapobiec wszelkim podobnym zjawiskom i wdrożyć dobre zarządzanie.

Nie znam wszystkich dobrych i złych. Mam nadzieję, że oprócz osób, które znam, jak pani Jadwiga Plicko, której rozsądek i uczciwość bardzo szanuję, poznam teraz wielu nowych wspaniałych członków władz, a i starzy może spojrzą na wiele rzeczy inaczej i wykrzeszą z siebie dobro.

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl





Mieszkalnictwo, Rakowiec - więcej informacji