16°C lekki deszcz

Zostawcie naszą ochocką zieleń w spokoju

Pod koniec sierpnia rada Warszawy uchwaliła i tym samym powołała do życia Zarząd Zieleni m.st. Warszawy. Jak czytamy w statucie nowej instytucji ma się ona zajmować zarządzaniem parkami, zieleńcami, skwerami, bulwarami oraz innymi nieruchomościami przeznaczonymi na tereny zieleni, którymi gospodaruje Prezydent m.st. Warszawy. Żeby było ciekawie nowo powołany Zarząd ma roztoczyć opiekę również nad zielenią w pasach drogowych dróg krajowych, wojewódzkich i powiatowych, dla których zarządcą jest Prezydent m.st. Warszawy. To oznacza, że w najbliższym czasie urzędnicy w ratuszu zaczną zarządzać, czyli sprzątać, konserwować czy inwestować w takie miejsca w naszej dzielnicy jak park Szczęśliwicki, Malickiego, Opaczewski i jeszcze kilka innych. Obejmą swoim czujnym okiem nowopowstający park Zachodni. Na domiar szczęścia z placu Bankowego będą nadzorowane klomby przyuliczne na przykład przy ulicy Tarczyńskiej czy Radomskiej.

Ten absurdalny pomysł idzie pod prąd deklarowanej przez ratusz decentralizacji zadań miasta. Jak jest ona istotna mieszkańcy doświadczają tego, na co dzień usiłując interweniować w sprawie śmieci, dzierżawy nawet małego terenu o BGN czy mając zastrzeżenia do stanu dróg miejskich. Centralizacja powoduje duże problemy w prowadzeniu żłobków i ośrodków zdrowia, które nie wiadomo, czemu są zarządzane przez miasto

Pomysł zarządzania całą ochocka zielenią przez anonimowy Zarząd mieszczący się gdzieś tam w mieście jest szkodliwy, ponieważ znacznie oddala mieszkańców od decydentów. Co za tym idzie rozmywa odpowiedzialność. Wszyscy znamy sławne powiedzenie urzędników dzielnicy w sprawach przejętych przez ratusz „To nie my! To miasto”. Jeśli jakieś służby nie posprzątają w poniedziałek parku to reakcja na to jest kilkugodzinna a jeśli nie to naczelnik WOŚ czy burmistrz ma gorące telefony jeszcze zanim dojadą do pracy. Urzędnicy miejscy słyną z uruchamiania telefonów alarmowych, pod którymi dla odmiany nikt nic nie wie.

Trzeba też wspomnieć o absurdach związanych z rozeznaniem się, co do potrzeb mieszkańców. Tu też mamy wielkie doświadczenie na przykład w kwestiach zmiany tras autobusowych czy też projektowania inwestycji ( np. Zieleniak). Urzędnicy miejscy zawsze wiedzą lepiej jak powinien jeździć autobus po Rakowcu czy do przychodni na Szczęśliwicach. Otóż nie. Nie potrafią i nie wiedzą, ponieważ, na co dzień nie maja kontaktu z mieszkańcami.

Proszę o wskazanie istotnych problemów i zadań, jakie chcielibyście Państwo postawić przed nową jednostką w kontekście własnego rozpoznania zagadnień zarówno organizacyjnych jak i miejscowych – pyta prezydent Olszewski, jak rozumiem jeden z pomysłodawców tej złej zmiany.

Odpowiedź jest krótka. Nasze rozpoznane zagadnień zarówno organizacyjnych jak i miejscowych, jest takie, że chcemy, aby urzędnicy miejscy zostawili naszą ochocką zieleń w spokoju.

Zostawcie naszą ochocką zieleń w spokoju komentarze opinie

  • gość 2016-09-19 15:04:36

    Pisze to Pan jako dziennikarz, czy jako wiceburmistrz Ochoty? Jeśli jako ten ostatni, to podaję Panu przykład: dzisiaj firma czyszcząca w imieniu ratusza ochockiego Park Malickiego obłamuje zdrowe gałęzie lip a suche obok nich zostawia. Na mój sygnał telefoniczny Pani C. Ch. z urzędu mówi, że dopiero jutro może zainteresować się tą sprawą. Może warto było wyjść zza biurek i przyjrzeć się jak wyglądają tereny zielone, którymi zarządzają urzędnicy z ochockiego ratusza? Czy robią to naprawdę lepiej niż Ci z Placu Bankowego?

  • gość 2016-09-19 18:24:39

    urzędnicy pracuję do 16, a później idą do domu i mają to w d...ie.to mieszkańcy bardzie sie interesują tym co sie dzieje dookoła nich i próbuja poprzez różne formy nacisku uzyskać akceptację dla swoich działań zmuszających biednych urzędników do szybszego biegu.

  • gość 2016-09-20 12:10:52

    Jest to absurd,to my mieszkańcy powinniśmy mieć wplyw na to co dzieje się wokół naszych domów. Jako wyborcy mamy wpływ przynajmiej teoretyczny na urzędników na Ochocie. Nie wyobrażam sobie zainteresowania urzędnika z Ratusza zielenią na Ochocie. Może chodzi o to aby upchąć jeszcze trochę znaomych na etatach. Na pewno nie będzie to z korzyścią dla zieleni na Ochocie .

  • gość 2016-09-20 19:57:06

    kiedyś była taka firma co sie nazywała MIejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych - co się z nią stało?????????

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl





zieleń, z Warszawy - więcej informacji