8°C lekkie zachmurzenie

List otwarty do burmistrza Grzegorza Wysockiego

Handel i usługi, otwarty burmistrza Grzegorza Wysockiego - zdjęcie, fotografia

Do naszej redakcji wpłynął list otwarty do burmistrza Grzegorza Wysockiego w spawie wieloletniego sporu o teren znajdujący się pod Halami Banacha. Postanowiliśmy opublikować w całości maja nadzieję, że wywoła on reakcję zarówno po stronie władz Ochoty i miasta jak i po stronie WSM Rakowiec. Poniżej publikujemy również odpowiedź pana burmistrza Grzegorza Wysockiego licząc na zajęcie stanowiska miasta i WSM.

Szanowny Panie Burmistrzu,

Począwszy od lat 90-tych ubiegłego wieku zwracaliśmy się do władz m.st. Warszawy o podjęcie działań w celu ostatecznego uregulowania kwestii nieruchomości, na której posadowione są Hale Banacha. Rozmawialiśmy w tej sprawie z Prezydentem m.st. Warszawy, Dyrektorem Biura Gospodarki Nieruchomościami, ówczesnymi władzami Dzielnicy Ochota. Niestety, do dnia dzisiejszego władze Warszawy nie uczyniły nic w tej sprawie poza udziałem w kolejnych procesach sądowych, które toczą się, co najmniej od 2000 r., a ich wyniki w żaden sposób nie doprowadziły do ostatecznego rozstrzygnięcia sporu pomiędzy Miastem Stołecznym Warszawą, WSM Rakowiec i Spółdzielnią Hale Banacha.

Zwracamy uwagę, że Sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie po ogłoszeniu i uzasadnieniu wyroku z dnia 6.12.2017 r. w sprawie z powództwa WSM Rakowiec przeciwko m.st. Warszawie, zaapelował do przedstawicieli WSM Rakowiec, m.st. Warszawy oraz Spółdzielni Hale Banacha o zawarcie porozumienia w tej sprawie, wskazując kategorycznie, że po uchyleniu wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 30.09.2015 r., sygn. akt IC 1642/03, nie ma żadnych przesłanek do przesądzenia, która ze stron będzie zwycięzcą, która przegraną, a postępowania w tej sprawie trwać będą kolejne długie lata.

Rozumiemy, że władze Dzielnicy Ochota mogą być w tej sprawie uzależnione od stanowiska Biura Mienia Miasta i Skarbu Państwa. Uważamy jednak, że Państwo, jako gospodarze Ochoty powinniście w końcu wykazać inicjatywę w rozwiązaniu tej sprawy i podjąć działania w celu doprowadzenia do porozumienia pomiędzy stronami. Uważamy, że Państwa możliwości mediacyjne byłyby bezcenne.

Wielokrotnie o to zwracaliśmy się również do Pana, niestety bezskutecznie. Dlaczego przez ostanie lata unika Pan podjęcia się mediacji w tej sprawie? Czyżby również Pan nie chciał wziąć odpowiedzialności za tę sprawę?

Musimy w tym miejscu Pana poinformować, że Państwa dalsza bezczynność może wywołać konieczność postawienia Spółdzielni Hale Banacha w stan upadłości, zwolnienia grupowe (ok. 300 pracowników) i zamknięcie raz na zawsze pawilonów handlowych Hale Banacha.

W piśmie z dnia 15.03.2018 r. zaproponowaliśmy konkretne rozwiązania. Wzywamy, zatem ponownie Miasto Warszawę do podjęcia działań mających na celu osiągnięcie porozumienia, a wezwanie to kierujemy na Pana ręce. Oczekujemy, że podejmie Pan stosowne działania bez zbędnej zwłoki.

Z poważaniem

Prezes Spółdzielni „Hale Banacha” Józef Idzikowski

 

Szanowny panie Prezesie oraz pracownicy Hal Banacha

Od lat uważam, że bez porozumienia w tej sprawie nie dojdzie do rozwikłania tego bardzo ważnego sporu, który warunkuje rozwój centralnego miejsca naszej dzielnicy. Wielokrotnie wyrażałem ten pogląd zarówno w rozmowie z przedstawicielami ratusza jak i w kontaktach z Halami Banacha i WSM Rakowiec. Co ciekawe kilkukrotnie w swoich uzasadnieniach niezliczonej ilości wyroków pogląd ten podzielały sądy. Złudne przekonanie, że da się ten teren pozyskać bez rozmowy i kompromisu towarzyszy władzom miasta i WSM Rakowiec, od kiedy pamiętam, czyli od 1993 roku. Również pana spółdzielnia dopiero od jakiegoś czasu zmieniła pogląd na sposób rozwiązania tej kwestii. Możliwości dzielnicy, jeśli chodzi o podejmowanie w tym zakresie decyzji są żadne, ale macie Państwo rację, że nie wiele w ostatnich latach zrobiliśmy, aby przynajmniej podjąć się mediacji w tej sprawie. Może dobrze, że ta sprawa nabiera publicznego charakteru. Deklaruję, że jeszcze w tej kadencji samorządu podejmę działania, aby zorganizować w tej sprawie spotkanie trzech stron, aby przynajmniej zastanowić się czy kompromis w tej sprawie jest możliwy. O swoich krokach będę informował opinie publiczną.

Grzegorz Wysocki    

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl