13°C bezchmurnie

Mieszkańcy domagają się wstrzymania zazielenienia Raszyńskiej

W dniu 22 maja br. odbyły się dwie sesje rady dzielnicy. Zaczęto od godz. 15 i zakończono około 21 . Tematów było, co niemiara i trudno będzie to opisać tak, aby nie zanudzić czytelników. Z tego wszystkiego, co było omawiane przebija się temat, który został już opisany w informatorze sprawa niesłusznie pomawianego wiceburmistrza Kruka o niegospodarność. Następnym i jednym z pierwszych był projekt rozwiązania problemu z domem dziecka z ulicy Korotyńskiego, który według nowych przepisów jest za duży. Było zaprzysiężenie nowej radnej z PIS przyjęcie sprawozdania z OPS i ZGN przesunięcia w komisjach z powodu zmian w składzie radnych. Z gości przybyłych na sesje można było zauważyć kilku sympatyków PISu , kilku ze stowarzyszenia Obrońców Reduty Ordona którzy nie mieli okazji nawet wypowiedzieć się gdyż radni jednogłośnie przyjęli stanowisko w sprawie wykupu działek przez miasto na potrzeby przyszłej budowy , tak więc zadawalająco dla zainteresowanych wyczerpali temat do dyskusji. Pierwszy raz jak przez około 4 lata uczęszczałem prawie na każdej sesji usłyszałem przyjecie (nie odrzucenie) skargi na zarząd dzielnicy złożonej przez obywatela, który nie doczekał się odpowiedzi na swoje pismo w ustawowym czasie . Może tylko dlatego ,że była to błacha sprawa i nie było ustawowych możliwości odrzucenia skargi . Tak więc komisja rewizyjna przynajmniej nie miała problemu z wyjaśnianiem . Największą ilością czasu poświęconego na sesji zajął temat ulicy Raszyńskiej i jej problemowi z konsultacjami w sprawie "Zielonej Raszyńskiej". Przyszli wzburzeni mieszkańcy, którzy nie byli dobrze poinformowani o takowych konsultacjach i nie mieli możliwości wyrażenia swojej dezaprobaty dla Zarządu Zieleni, który to pod płaszczykiem nasadzeń i budowy( rzekomej modnej tak zwanej) przestrzeni miejskiej . Na tych konsultacjach byłem i ja, ale zostałem wprowadzony w błąd gdyż w jednym z portali było ogłoszenie o pracach na Ochocie . Dopiero na miejscu okazało się ,ze było to spotkanie dedykowane tylko dla ulicy Raszyńskiej i opisałem je w artykule z 2 lutego i tam wyraziłem swoje obawy i apelowałem do mieszkańców aby nie lekceważyli tych konsultacji . Jak wynika z relacji zainteresowanych mieszkańców którzy przybyli na sesję obawy moje nie były bezzasadne . Jak widać z efektów ' miasto" ma bardzo dobrych i profesjonalnych ludzi prowadzących takie konsultacje i udaje im się wszystko przepchnąć mając nawet śladowe ilości zainteresowanych osób jako tych co popierają działania różnych zarządów i spółek . Tak to jest jak zbierze się kilku skutecznych działaczy to wszystko przejdzie tak jak szkodliwe dla sporej liczby mieszkańców projekty w budżetach partycypacyjnych, lub na walnych zebraniach wspólnot . Całe szczęście , że radni wraz z zarządem wysłuchali przybyłych mieszkańców i prawie jednogłośnie przyjęli stanowisko wspierając obawy mieszkańców . Dzięki ich interwencji jest szansa zmian w koncepcjach i tym sposobem uratuje się kilka miejsc parkingowych . Tak, więc wynika z tego nauczka, że trzeba w naszych czasach być czujny i pilnować jakiś konsultacji, zebrań i różnych inicjatyw gdyż pod płaszczykiem zrobienia czegoś niby pozytywnego, można przypłacić pogorszeniem innym warunków życia. Przyroda nie znosi próżni jak jedni korzystają to drudzy muszą stracić. Na koniec sesji była chwila odprężenia i projekt uczczenia zwycięstwa klubu piłkarskiego "Legia", który po raz kolejny zdobyła tytuł mistrza Polski .

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl