Niedawno napisałem artykuł wspominający o tym, ze władze Dzielnicy Ochota zapominają o Reducie Wolnej Rzeczpospolitej i bardziej im leży na sercu Reduta Ordona, czy Kaliska lub Wawelska . Mimo tego, że te trzy uznają i dbają to i tak według mnie nie na najwyższym poziomie. Co z tego, ze dużo się mówi o tych miejscach jak opieka nad nimi jest tylko doraźna i podtrzymująca tylko stan zastały? · ·Na przykładzie Reduty Ordona gdyby nie zaangażowanie społeczne i ostatnio aktywna Szkoła Samochodowa nr. 1 ze Szczęsliwickiej to stan tegoż pomnika byłby w opłakanym stanie. Dzielnica ostatnio chciała się popisać jakąś wielką inwestycją a zakończyło się na wydaniu od groma pieniędzy na słupki od Bohaterów Września i namiastce płotu, który już jest zmierzwiony. No cóż nawet płot nie wyszedł skoro się siatki nie chciało naprężyć i odpowiednio zakończyć. Za to ogłoszenia o odholowywaniu już bardziej trwale zrobione-, bo wiszą w nienagannym stanie do dzisiaj Reklama Dokarmianie gołębi dalej się odbywa tylko trochę lepiej gdyż parę metrów od pomnika – to już jest i tak sukces gdyż kiedyś zastałem karmę na pomniku. No cóż wszędzie prowizorka taka sama jak władza w Ratuszu. Już prawie połowa kadencji a już nawet raportów zachwalających władze nie widać a czytelnicy głodni propagandy.