Reklama

PARPA na tropie cukierków

30/11/2015 15:42

Sprzedawcy czekoladek, zawierających w swoim składzie alkohol, mogą na razie spać spokojnie. Nie jest to towar objęty rygorem i wymogami, jakie stosuje się w przypadku sprzedaży napojów alkoholowych.

Inspektorzy Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych odkryli, że w jednym ze sklepów spożywczych na terenie dzielnicy Włochy, właściciel prowadzi sprzedaż czekoladek zawierających w swoim składzie alkohol, którego stężenie przekracza dopuszczalną w ustawie normę (0, 5 proc.).  

Wystąpili więc do burmistrza dzielnicy z prośbą o rozważenie możliwości wszczęcia postępowania, mającego na celu cofnięcie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, w związku z prowadzoną w placówce handlowej sprzedażą cukierków zwierających w swoim składzie alkohol.

Reklama

Ponieważ zezwolenia na sprzedaż alkoholu wydawane są przez Prezydenta m.st. Warszawy, burmistrz Włoch wystąpił do warszawskiego ratusza o opinię prawną w tej sprawie.

Miejscy prawnicy nie poparli argumentacji Agencji, twierdząc m.in., że czekoladki zawierające w swoim składzie alkohol, nie są napojem alkoholowym. Wskazali też, że kontynuacja podobnego toku rozumowania mogłaby doprowadzić do sytuacji, gdzie za napój alkoholowy należałoby uznać także i inne wyroby cukiernicze, w których alkohol jest dodawany dla podniesienia walorów smakowych (torty, ciasta, itp.) Zdaniem prawników miejskiego ratusza, literalna interpretacja przepisów ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi, którą wskazała w tej sprawie PARPA, mogłaby prowadzić do absurdów, uniemożliwiających prawidłową realizację pozostałych przepisów cytowanej ustawy.

Reklama

Dodam, że następnym absurdem, mogłoby być karanie mandatami za spożywanie w miejscach publicznych czekoladek zawierających alkohol.

Myślę, że postulat objęcia akcyzą czekoladek z alkoholem, wymóg odrębnych zezwoleń do ich sprzedaży czy obowiązek sprzedawania wyłącznie w stoiskach alkoholowych, można pewnie jakoś sensownie uzasadnić, choćby dobrem nieletnich. Tylko po co?  

Jestem pewien, że żaden rozsądny rodzic nie będzie namawiał dziecka do konsumpcji czekoladek z alkoholem. Odkrycie, którego dokonali inspektorzy PARPA, nie jest żadnym odkryciem. Na terenie dzielnicy Włochy sprzedaż takich produktów prowadzi co najmniej kilkadziesiąt placówek handlowych. Podobnie jest w całej Warszawie i całej Polsce.

Reklama

Odnoszę wrażenie, że inspektorzy PARPA, mający z pewnością czyste i statutowe intencje,  podjęli tym razem działania wyjątkowo niefortunne i chyba nie do końca przemyślane.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2015-12-02 10:15:41

    Ile bym musiał tego zjeść, żeby się nawalić jak szpadel?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2015-12-03 20:58:45

    A ja myślę ze te debilne działania wynikają z tego ze nie maja co robić. Młodzież pije alkohol w parku i tam urzędasów z PARPA nie widać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama