Po Czerwcowej gdzie panował na placu ukrop i tym razem była obawa, że nie będzie to dobry handel na naszej cyklicznej garażówce. Jednak, gdy podjechałem po godzinie 10 zauważyłem, że tym razem frekwencja już raczej dużo lepiej dopisała, a sprzedający już z poprzednich doświadczeń rozstawili się tak, aby za mocno nie ucierpieć. Tylko jeszcze jakby klientela –przynajmniej tak od 10do 11 lepiej dopisała to by było lepiej.· Nie wiem jak było dalej gdyż nie miałem czasu to zaobserwować, ale podejrzewam, że było już lepiej. Gdyby warunki były lepsze i przez to, że z powodu właśnie warunków wyprzedaż nie jest tak naprawdę cyklicznym wydarzeniem to na pewno było by lepiej. Stałość i wybór przyciąga klientów a tak niestety możemy zwalać winę na wakacje i wyjazdy a tak naprawdę przyczyną są warunki i przewidywalność oraz asortyment. Co prawda dzisiaj trochę lepiej przyglądałem się asortymentowi i był w dobrym stopniu rozmaity i zachęcający do przeglądania zdjęć Tak, więc, potencjał tkwi i tylko trzeba zadbać o warunki. Zapraszam do galerii zdjęć.