W tym roku dwukrotnie nawaliłem i nie mogłem być na tym wydarzeniu, które od lat opisuję i bywam. Przyczyna –wyjazd. Za to na ostatnią pomimo deszczu dotarłem na czas i zmartwiła mnie frekwencja. Minęła dobra godzina i dopiero zabawa zaczęła się rozkręcać. Po półtorej godziny już frekwencja zaczęła nabierać zadawalającą liczbę uczestników. Do tego jeszcze zaszczyciły nas swoją obecnością Radne z Zawsze z Ochotą Barbara Łaszczkowska i Vinh Cao Hong. Po około 2 godzinach zaszczycił swoją obecnością Burmistrz Dzielnicy Piotr Krasnodębski wraz z Przewodniczącą Rady Dzielnicy Sylwią Mróz. I tak powinno być, że władze Dzielnicy powinny pokazywać się publicznie wśród swoich wyborców i na co dzień bywać w okolicy mieszkańców dzielnicy. Jednym słowem mówiąc, wybieraliśmy ludzi i do tańca i do różańca oraz do tego, aby nam służyli a nie po salonach spiskowali przeciw nam. Szkoda, że wszyscy tego nie rozumieją i mają problemy, aby pokazać się z patriotycznej strony, ani rozrywkowej, ani pracując dla Nas. Niektórych nazwisk z kampanii wyborczych już zostało zapomnianych gdyż w przestrzeni publicznej zaszyli się gdzieś i dopiero na pół roku przed kolejnymi wyborami znowu wypłyną jak spod ziemi. Więc warto zapamiętać, kto jest wokół nas a kto buja w obłokach i myśli, że na ostatnią chwilę zabłysną jak gwiazda Betlejemska i powalą na kolana swoich wyborców. Po dwóch godzinach zrobiło się ciemno i niestety musiałem się poddać z robieniem zdjęć gdyż mój aparat nie jest przystosowany do robienia zdjęć w słabym oświetleniu. Zachęcam do obejrzenia skromnej galerii zdjęć.