Nie wiem, w kogo uderzę tym artykułem, ale niestety od czasu do czasu trzeba potrząsnąć tymi, co nami niby zarządzają. Zastanawiałem się niedawno i przewidywałem, że koncert w Proximie nie odbędzie się przez to, że trwały tam lekko opóźnione prace budowlane. Przed wyjazdem spłodziłem złowieszczy artykuł i zastanawiałem się, co się zadziało w międzyczasie, że jednak doszło do koncertu. Po powrocie praktycznie od razu, (ale dopiero w poniedziałek po koncercie) podjechałem tam i zastałem taki jak na zdjęciach obrazek. No cóż widać, że jeszcze trochę budowlańcom zostało i koncert prawdopodobnie musiał się odbyć bez końcowych odbiorów zarówno budowlanych jak i Straży Pożarnej. Więc w razie, czego kto wziął na siebie odpowiedzialność? Wydział Promocji UD Ochota – wątpię. Wydział Infrastruktury UD Ochota? No może, bo tam różne cuda się dzieją ostatnio –Za Leśkiewicza czy Usiądka było tam przewidywalnie. Czy może sam burmistrz, aby być cały czas na topie wolał się w razie, czego podłożyć? Straż Pożarna raczej nie, choć jej decyzje w wypadku Ochoty są liberalne, bo jakby byli słowni to od dzisiaj byśmy mieli głośny temat zamknięcia Liceum Ogólnokształcącego „Słowackiego” z wiadomych względów, a tak maja jeszcze dyspensę z miesiąc albo dwa. Nie wiem dokładnie ile, bo wszystko jest tajne z powodu nieudolności naszego Zarządu Dzielnicy. Grunt to, że młodzież jedną noc pobawiła się „na dziko” w niedokończonym lokalu.