Co jaki czas zaglądam na stronę Urzędu Dzielnicy sprawdzić, co ciekawego wypisują nasi Radni w trosce o modny „dobrostan mieszkańców”. Jakież zdziwienie dopadło mnie, gdy przeczytałem odpowiedz na interpelację Radnego Krzysztofa Wojciechowskiego (PIS) w sprawie doświetlenia ulicy Grójeckiej. Nie wiem jak ja bym się zachował po takiej odpowiedzi, ale na pewno nie byłoby to kulturalne zachowanie. Normalnie nasz Radny został potraktowany jak dziecko z niepełnosprawnością. Zawarte tezy w odpowiedzi wyjaśniają wnioskodawcy, że jest problem przez drzewa (jakby tego nie wiedział i o tym nie pisał) i że wykonanie doświetlenia pochłania jakieś środki, na które dyrektor nie wie, kiedy będzie miał środki. I tyle i aż tyle? Normalnie spławił go jak podrzędnego petenta. Cóż z tego, że Radny jak on nienaruszalny Dyrektor. Proszę przeczytać tą odpowiedź- „odpowiadając na interpelację radnego Krzysztofa Wojciechowskiego z 2 Czerwca br. (przekazaną pismem o numerze UD-V-WoR.ooo3.s4.2o26.KWo z 16 czerwca br. - data wpływu do ZDM 18 Czerwca br.) w sprawie doświetlenia ul. Grójeckiej na odcinku PKP Rakowiec – ul . Włodarzewska, Zarząd Dróg Miejskich informują, że wskazany odcinek chodnika po parzystej stronie ul. Grójeckiej jest w znacznym stopniu zaceniony przez korony drzew. W związku z tym, w okresie ulistnienia drzew oświetlenie drogowe nie zapewnia właściwego i równomiernego rozsyłu strumienia świetlnego. Dlatego zasadne jest dostosowanie oświetlenia ciągu pieszego do takich warunków. Realizacja tego Zadania - byłaby możliwa w przypadku - zabezpieczenia środków finansowych zarówno na opracowanie Dokumentacji projektowej jak i wykonanie robót budowlanych.” A tak w skrócie ZDM –informuje, że po parzystej stronie jest niedoświetlony i od razu tłumaczy, że przez liście. Zaleca - Dostosowanie oświetlenia. I przewiduje jak damy im pieniądze (i to tak troszeczkę z górką) to może się kiedyś, kiedyś uda się coś zrobić z tym tematem. Pewnie Radny padł ze szczęścia i może teraz ogłosić swoim wyborcom, że sprawa została pozytywnie załatwiona. Na pewno czekał z niecierpliwością na taką odpowiedź. Na tym przykładzie wyraźnie widać, na jakie trudności trafiają nasi Radni a zwłaszcza niepowiązani z obecną władzą panującą nam w Warszawie.