Reklama

XXVIII Sesja Rady Dzielnicy

29/08/2026 06:59

W dniu 25.08 Br. o 17 odbyła się sesja Rady Dzielnicy.
Sesja jak sesja prawie taka jak zawsze, ale tym razem były dwa wiodące a nawet trzy punkty, które bardzo ważne są w postrzeganiu pracy naszych Radnych.

Ja, jako stary maruda ograniczę się tylko do subiektywnej swojej oceny tego, co ja, jako zwykły szary mieszkaniec niewnikający w niuanse zagrywek politycznych zauważyłem.

·Pierwszą nie normalną sytuacją było nagłe przejście Radnej Zawsze z Ochotą Vinh Cao Hong do klubu Koalicji Obywatelskiej.

Jako, że to była moja konkurentka z wyborów (z którą oceniłem), że warto było przegrać.
Koleżanka ta , to przed sesją oznajmiła mi, że zmieniła klub, bo jej promotorzy po dwóch latach jakby rzekomo żądali efektów rządzenia, (co by to miałoby znaczyć?) I widać dogadali się (nie wiem, za jakie „frukty”, że Koalicja przyjmie ją z otwartymi rękami.

Zastanawiam się jakie rzekomo miały by być efekty rządzenia – przecież radny to nie minister zarządzający kasą czy paciorkami ze skarbu Państwa a wręcz przeciwnie to od nich mamy prawo żądać aby nam służyli i pomagali.

No cóż Koalicja jak w różnych regionach Polski „daje ciała” w efektach i stylu zarządzania, więc i u nas w momencie zawirowania z wice Burmistrz politycznie uznała, że zrobi dobry interes przyciągając społeczność Wietnamu do siebie dając im w zamian?

No cóż już teraz można powiedzieć, że może i to jest zrozumiałe, ze komunistyczny Wietnam bliżej mu Koalicji niż Bezpartyjnym lub PIS owi.

Przez to można powiedzieć, że już w naszej Dzielnicy rządzi praktycznie samodzielnie Koalicja i teraz mogą dalej zakładać plantacje pokrzyw i pieniądze kolejne lata przesuwać z inwestycji na święte nigdy.
Nasza była koleżanka miała u nas bardzo duży kredyt zaufania, pomagaliśmy w miarę swoich możliwości i nawet ja niewiele mogący prosiłem nie raz, aby coś napisała do Informatora, jako przedstawicielka największej społeczności mniejszości na terenie Ochoty, ale bez skutku.

Do tego jeszcze, jako radna wiem –sam pisałem, że ilość interpelacji nie świadczy o zaangażowaniu radnego, ale u niej na koncie nie umiałem znaleźć żadnej.

Nie mnie oceniać ten ruch, ale jako ten, co sprzyjał jej i środowisku to uważam, że trochę się przeliczyli w ocenie sprawowania władzy na Dzielnicy.

Radny ma służyć a nie wprowadzać zamordyzm jak w totalitarnych komunistycznych krajach.

Następny wiodący temat to odwołanie Pani wice burmistrz Justyny Glusman i tutaj po wielu zabiegach i unikach socjotechnicznych na pięciu sesjach, które nie odbyły się z powodów niezrozumiałej nieobecności władzy rządzącej na Dzielnicy nadszedł ten dzień rozliczenia i podjęcia decyzji.

Zanim to nastąpiło mieliśmy bardzo obszerną prezentację slajdów z dokonań i projektów procedowanych lub zaplanowanych gdzieś głęboko w szufladach odwoływanej Pani zastępcy Burmistrz.

Prezentacja była bardzo długa i mocno wyczerpująca tak, że ponad połowa nawet byłych koalicjantów wolała spotkanie towarzyskie na korytarzu niż słuchać o zasługach, których fizycznie nie było widać.
Ja, jako stary weteran akademii 1 Majowych poczułem się jak za dawnych czasów, gdzie mówiono, o czym innym niż jest na Dzielnicy.
A jak po tych elaboratach przyszło wybierać komisje skrutacyjną to już mnie nic nie dziwi, ze nasi Radni nie mogą wiele zdziałać, aby ład i porządek był na dzielnicy jak oni sami ze sobą mają problemy.

· Co by nie było pożegnanie było huczne·, lecz skromne jak na zasługi byłej zastępcy Burmistrz(tylko wiązanka kwiatów?)

Trzecim istotnym punktem była wrzutka zarządu do głosowania tak, aby szybko zgłosić ją na Radzie Warszawy w sprawie inwestycji, której nikt nie miał możliwości prze procedować na komisjach.

Praktycznie półgodzinna dyskusja i brak aprobaty i tak była skazana na niepowodzenie –dyscyplina partyjna przegłosowała odrzucenie skierowania projektu do konsultacji komisji i w wyniku głosowania zarząd zapewnił sobie sukces bez zbędnych opinii.

No cóż projekt i tak nie będzie realizowany w tym roku, ale pośpiech był wskazany –nie wiem, dlaczego i po co –przecież większość projektów i tak w wykonaniu tej koalicji już i tak trwa przeważnie 2 do 3 lat i to pomimo znacznych środków to i tak bez efektów.

Najlepiej idzie nam zabawa i kulturalne występy – bo i tak tego działu nigdy nie rozliczy gdyż każdy ma własną wartość kultury i jednym może się wydawać , ze wydajemy pieniądze na lipę a drudzy zakrzyczą , że są to światowej sławy gracze na scenach.

No cóż wydaje mi się , że ostatnio dobrze wybieramy ludzi do tańca ale reszty już oni nie będą ogarniać.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/08/2026 06:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama