No może nie tak od razu, gdyż jak wspomniałem podczas spotkania po uroczystościach pod Barykadą Września to dopiero ruszyło pana Burmistrza Piotra Krasnodębskiego. Od razu zaczął interweniować w podległych mu służbach i wydziałach. Było to we wtorek a już w piątek ujrzałem jak ktoś szczodrze owinął taśmą biało czerwoną praktycznie całą ławkę. Widać miał nadmiar, więc resztką przyozdobił szklaną tablicę od frontu –szkoda, że niechlujnie. Jako, że w niedzielę wyjechałem z Warszawy to teraz trochę cierpię gdyż nie wiem jak sprawa szybko się potoczy, czy do mojego przyjazdu będzie do końca załatwiona, czy prędzej jak przewiduję, że jak wrócę to najwyżej taśma wypłowieje a stan będzie taki sam. No cóż łatwiej brylować na salonach w Urzędzie niż sprawować realną władzę na Dzielnicy według starych sprawdzonych prawideł rządź i dziel. Obecne władze rządzą, ale czy dzielą?