Wreszcie ruszyły prace przy pogłębianiu kanałku w Parku Szczęśliwickim. Na razie to wygląda fatalnie, ale grunt to, że w ogóle coś tam zaczęto robić. Wiele lat minęło zanim wreszcie ktoś się ruszył, aby ratować to, co przez lata było tylko wykorzystywane, ale i też zaniedbywane. Większość tak zwanych” mądrych głów” pilnowała tylko, aby wokół tego parku wydusić jak najwięcej pozwoleń na budowę, bo to piękne i obiecujące w zyski miejsce. Nikt nie zastanawiał się nad tym ile ten park jeszcze wytrzyma i obsłuży, jaką ilość korzystających z tej infrastruktury. Wokół i dalej od tego parku nie lepiej się działo i pamiętam jak kiedyś ŚP Włodzimierz Paczesny kolega z „Ochockiej Wspólnoty Samorządowej grzmiał na temat zaburzonych wód podskórnych przez gęstą zabudowę okolic Parku Zachodniego, Ronda Zesłańców Syberyjskich i Alej Jerozolimskich. Pokazywał mi mapy hydrologiczne i opowiadał jak walczył z Panią Prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz Waltz. Oczywiście mądrzy ludzie w naszych czasach są raczej wyobcowani i niezrozumiali dla tych, co im się wydaje, że są władni we wszystkim i to oni mają monopol na jedyną słuszną prawdę, (czyli pieniądze). Nikt nie chciał słuchać okrutnej prawdy i to, co robimy uznawali, że to dziejowy rozwój, który musi nastąpić. I nastąpiło zaburzyliśmy do reszty cieki wodne podziemne dorzecza i już nie ma bagniska na miejscu Parku Zachodniego i wody tylko ubywa z jeziorek Szczęśliwickich. Teraz już nie wiadomo, co można zrobić skoro nowa woda nie napływa do jeziorka i stoi sobie jak zwykłe bajoro, z którego rok w rok ubywa wody i robi się przyducha z powodu stojącej wody. Można było by próbować ją poprzez fontanny napowietrzać, ale niewiele to pomoże, nie będzie to samo, co kiedyś było. A było tam kiedyś sporo raków i wiele gatunków ryb. No cóż mamy coraz więcej „światłych ludzi” a coraz gorzej przędziemy. No cóż, po co było tak wysoko ich edukować skoro kiedyś ludzie nie mieli po tyle fakultetów a o wiele mądrzejsi byli. Wywaliliśmy na nich od groma społecznych pieniędzy i co w zamian mamy? A wystarczyło tylko posłuchać i zrozumieć to, co przedstawiał nam ŚP Włodzimierz Paczesny i nie tylko to, co mówił o Reducie Ordona.