Późno opisuję wydarzenia na Ochocie, jakie się odbyły 1 Sierpnia w 82 Rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego, ponieważ cały dzień gdzieś byłem i od rana 1 Sierpnia uczestniczyłem w paru miejscach i skończyłem dopiero wieczorem około 21, 40. ·Następnego dnia od godziny 9 musiałem pojechać do Pęcic gdzie uroczystości dość długo trwały i nawet nie do końca mogłem być, ponieważ musiałem wrócić i zdążyć na 17: 00 na Zieleniak. Tak, więc z opóźnieniem opisuję Godzinę „W” na Racławickiej i Żwirki i Wigury. No cóż jak zwykle Ochota czci moment wybuchu Powstania Warszawskiego na skrzyżowaniu ulic Racławicka i Żwirki i Wigury. Przychodzi tam bardzo dużo mieszkańców i to w różnym wieku i na dowód zawarłem w galerii zdjęć parę drobnych szczegółów świadczących, że każdy wiek jest tam mile widziany. Oponenci krzyczą w mediach, że tam tylko kibice i to Legii (jakby ten zespół był jakimś niegodnym do kibicowania). To ja się pytam tych, co im to przeszkadza, to, jakiemu zespołowi powinni kibicować- Borussi Dortmund czy Maccabi Tel Awiw? Mieszkańcy Warszawy to chyba normalne, ze kibicują swojej lokalnej drużynie i to prężnej od wielu lat. Następni malkontenci czepiają się flar to, co mają się w hołdzie Powstańcom polewać się wodą, czy kadzidełka palić lub „marychę”? Wśród uczestników ogólnego świętowania spotkać można było Radnych z Zawsze z Ochotą i również przedstawicielkę społeczności Wietnamskiej na Ochocie, radnych PIS a jakoś nigdy i nie tylko na Racławickiej nie bardzo widzę tych z Lewicy, Ruchów Miejskich, Ochocian czy Platformy. Kolportowane były gazetki IV Obwodu AK Ochota „Pamiętamy”- Głównym redaktorem, inicjatorem i twórcą treści od samego początku (2016 roku) jest Mariusz Twardowski (dzielnicowy koordynator ds. kombatantów). Pierwsze numery czasopisma współtworzył wraz z nim Michał Gębka. Przy zbieraniu materiałów ściśle współpracują oni ze Środowiskiem Żołnierzy IV Obwodu Ochota Armii Krajowej (m.in. z prezes Władysławą Marcinkiewicz oraz płk. Bogdanem Bartnikowskim). Oficjalnym wydawcą wspierającym projekt jest Urząd Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy, który w pełni finansuje druk i dystrybucję nakładu (wynoszącego ponad 1500 egzemplarzy rocznie) w ramach działań patriotycznych i opieki nad kombatantami. I właśnie sam Pan Mariusz Twardowski wręczał przybyłym gazetki i włączył się do pomocy Radny Cezary Król z Zawsze z Ochotą , radna Barbara Laszczkowska Zawsze z Ochotą oraz Radna Vinh Cao Hong z Zawsze z Ochotą . Po godzinie „W” udałem się na miejsce pamięci Powstańczej na ulicę Włodarzewską 67 A, B, C, … gdzie obawiałem się, że nikogo tam w tym dniu nie będzie, aby uczcić 22 Żołnierzy AK „Garłuch” zamordowanych w wykopie przez Niemców już 2 Sierpnia. Okazało się, że nawet Burmistrz był dużo wcześniej albo ktoś z Rady Dzielnicy(po wiązance można było odczytać) i jeszcze ze dwie do trzech osób poza mną. Następnie podjechałem na 18”30 pod Redutę Kaliską gdzie już czekał niestrudzony Pan Mariusz Twardowski i poprowadził część historyczną tego miejsca, rozdał gazetki zapaliliśmy kilka zniczy i zakończyliśmy spotkanie z mieszkańcami. Ja miałem nadzieję, że zastanę tam Burmistrza Piotra Krasnodębskiego, (ale on już rano odbył wizytę w tym miejscu). Obiecałem w poprzednim artykule o tym miejscu, że przeciągnę go po tej ławce, która od ponad 1,5 roku prosi o wymianę deski. Może jakby ucierpiał to może by ruszył podległe mu służby i załatwiłby wstydliwy temat spróchniałych desek i wystających śrub. No cóż nie udało się. Następnie o godz. 20 odbyło się spotkanie mieszkańców, rodzin utrwalonych na muralu bohaterów z Ochoty zwanym „ Ochocki Tryptyk Powstańczy”. Miejsce powstało z oddolnej inicjatywy lokalnej społeczności Ochoty i stało się symbolem sąsiedzkiej pamięci historycznej. Co roku – w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego (1 sierpnia) – mieszkańcy organizują tam kameralne, spontaniczne spotkania, podczas których składają kwiaty i zapalają znicze, by bez oficjalnych przemówień oddać hołd bohaterom. Oficjalnych przemówień nie było, ale zawsze jest słowo wspomnień i podziękowania rodzin, które co roku pielęgnują pamięć swoich przodków uwiecznionych na muralu. Spotkanie to było zainicjowane i uświetnione lampkami na chodniku przez Radnych z Zawsze z Ochotą i członków oraz sympatyków tego ugrupowania od lat związanych z mieszkańcami Ochoty. Były i też i gazetki „Pamiętamy”. Po zakończeniu spotkania ja się udałem na interwencję zgłoszoną przez jedną z uczestniczek, że my tutaj wspominamy losy bohaterów a tutaj młodzież miała rzekomo w Parku Pięciu Sióstr organizować w Chono Lulu Silent disco ze słuchawkami na uszach. Dojechałem tam, około 20: 50 ale na 12 osób, które przebywały raptem w okolicy baru i w jego wnętrzu to znalazłem dwie siedzące osoby ze słuchawkami świecącymi się na niebiesko. Widać, że frekwencja nie dopisała i młodzież jednak potrafi się zachować w tym dniu. Uspokoiłem osoby zatroskane postawą uczestników, ale postanowiłem sprawdzić, co sztuczna inteligencja na ten temat wie i okazało się to - „Tak, impreza Silent Disco w Parku Pięciu Sióstr w Warszawie (na Ochocie) odbyła się 1 sierpnia 2026 roku. Wydarzenie zorganizowane przez Urząd Dzielnicy Ochota oraz lokalu Chono Lulu Bistro & Bar wystartowało zgodnie z planem o godzinie 20:00. Za oprawę muzyczną odpowiadali Latino Bar Varosvia oraz Robert Juz, a uczestnicy bawili się pod gołym niebem przy użyciu bezpłatnie wypożyczanych słuchawek” I wierz tutaj AI? Natomiast nasz Radny z Zawsze z Ochotą Cezary Król pojechał na Koncert „Warszawiacy śpiewają (nie) ZAKAZANE PIOSENKI” na placu Piłsudskiego i tam udało się jemu rozpropagować Ochotę z gazetką „Pamiętamy” udało mu się dostać do Prezydenta Karola Nawrockiego wraz z małżonką i wręczyć mu naszą gazetkę. Tak, więc dzień ten był dość intensywnie przeżytym w duchu patriotycznym i w wielu miejscach i na różne sposoby.