19°C bezchmurnie

Na Drawskiej osuszają teren

Pod koniec września opisywałem „Jezioro łabędzie przy Drawskiej” i zwracałem uwagę na pustą przestrzeń wokół apartamentowców gdzie powstał „dziki” parking . W dni deszczowe zamieniał się właśnie w jeziorko lub jak kto woli bajorko . Widać nastał czas na zagospodarowanie tego cennego kawałka ziemi . Jest tam kawał przestrzeni ,która straszy dzikimi zaroślami ,gdzie wokół powstało wiele gęsto pobudowanych domostw . Nie znam przeznaczenia tego terenu, ale co by nie miało tam powstać, to i tak będzie lepiej niż kawał drogocennej (w tej okolicy) ziemi, żeby się marnował ,straszył i był wylęgarnią komarów szczurów i innych stworzeń. Na razie trwa osuszanie tego terenu i zastanawiam się, czy nie wpłynie to na okoliczne ulice i budynki ,gdyż przyroda jest nieubłagana i nie da się wszystkiego sztucznie oszukać . Na razie zastanawia mnie skąd na ¾ jezdni znalazła się kałuża na wprost numeru Drawska 14 ? Dalej też intrygują mnie ”wygryzione” krawężniki na pobliskim odcinku ulicy, było nie było ekskluzywnej ulicy ? Choć już w mapach Google jest to ujęte jako stały element tej ulicy ,ale czy na zawsze?

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl