Wiosna nam nastała i to już jest widoczne w przestrzeni publicznej. Okolica Zieleniaka od lat, kiedy to za punkt honoru ówczesna Pani Burmistrz Ochoty Dorota Stegienka postanowiła w tym centralnym miejscu zbiegu trzech osiedli upiększyć przylegający teren nowo powstałego Zieleniaka w klomby kwiatowe. I tak od wczesnej wiosny praktycznie do jesieni mamy klomby przy Zieleniaku obsadzone piękną i kolorową roślinnością i kwiatami. Do tego jeszcze doszły klomby porobione z małych fragmentów trawnika przy torach tramwajowych. Pięknie to wygląda i tak kolorowo aż się od razu humor poprawia w tej szarej i burej rzeczywistości, jaka panuje w większości zakamarków dzielnicy. I co tutaj dodać, tylko tyle, że chwała tym, co tyle pracy włożyli, aby choć kawałek dzielnicy wyglądał przyjaźnie dla oka przeciętnego mieszkańca. Tylko jeszcze nie byłbym Pawlonkiem jakbym nie doszukał się też ciemnych stron postępowania ludzkiego. Jakby się dobrze przyjrzeć to jednak taki piękny widok ma wielu zwolenników, ale i też widać i przeciwników gdyż taki piękny klomb posłużył im, jako popielniczka.