Jakież piękne plany snuto już w 2018 i 2019 roku i nawet przeprowadzono długie i drogie konsultacje przed bazarkiem przy Mołdawskiej oraz w szkole przy Gorlickiej. Co z tego pozostało? Gdyby nie Radny Cezary Król z Zawsze z Ochotą dalej byśmy oglądali klepisko i śmietnik przed bazarkiem. Pamiętam też, jaki heyt zbierał Radny za próbę zagospodarowania tego podupadłego terenu. Postanowił nie bacząc na złe opinie sceptyków zaprowadzić tam, jako taki tymczasowy porządek i udowodnił, że mimo niewielkich środków można ten wstydliwy kawałek ziemi przemienić na mały ogródek botaniczny. Reklama W pewnym momencie włączyłem się do pomocy, przy sezonowych pracach przy ogródku i ostatnio zawiodłem się gdyż niestety nie jestem na rzekomo jedynym największym portalu komunikacyjnym Facebook i ominęła mnie informacja o dacie kolejnej akcji nasadzenia. Ogarnęła mnie złość jak tak można opierać się jedynie tylko jednego środka komunikacji. Czyżby teraz jedyną prawdę można znaleźć tylko na Fb? Dla mnie jest to szeroko rozwinięty śmietnik gdzie, pomimo że wszystko tam można znaleźć, ale skoro system dobiera algorytmy, więc sam podsuwa to i tylko to, co ostatnio przeglądaliśmy. Więc mimo wszystko w natłoku różnych informacji można łatwo zignorować i istotne informacje. I tym razem mogłem tylko podziwiać ostatnie efekty pracy w tym ogródku. Reklama To dopiero początek, więc na pewno za jakiś czas będzie jeszcze bardziej cudowniej. Tylko szkoda, że to wszystko musi być tymczasowe, gdyż plany niestety nie pozwalają na stałe zagospodarowanie i do tego jeszcze te byłe konsultacje, które pewnie i tak jeszcze ze 20 lat będą czekały na swoją kolej.