22°C rozproszone chmury

Na Jankowskiej dalej straszy

Swojego czasu była dość oblegana przez okolicznych mieszkańców i nie tylko ta przychodnia na ul. Jankowska 2 . Nadeszły czasy wszechobecnej reklamy pro zdrowotnej i ludzie pewnie zrezygnowali z usług lekarskich w tej przychodni (skoro doktor Google jest pod ręką). Poważnie pisząc rachunek ekonomiczny ZOZ-u pewnie był druzgocący dla pacjentów i jako ,że żyjemy w czasach ,gdzie życie i zdrowie jest tylko najważniejsze (na papierze i w hasłach wyborczych) zlikwidowano kolejną możliwość wyboru dla pacjentów. Teraz rynek usług medycznych przyjął postawę - opłaca mi się to leczę ,nie to wyjeżdżajcie gdzie chcecie. I tym sposobem ograniczyło się dostępność usług a przez to ilość punktów Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Teraz stoi sobie od wielu lat opuszczony budynek, gdzie bez wyraźnej opieki podlega dalszej degradacji. Dziwne, że bezdomni nie przejęli całkowitej pieczy nad nim. Pewnie pozostawiony przez firmę" SOLID " alarm zniechęca ich do zbliżania się, do tego obiektu. Co prawda, po śladach patrząc, to tam często musi się odbywać wiele niezgłoszonych imprez(czyli nielegalnych) z główną gwiazdą towarzyską -alkoholem z dolnej półki Jeden z okolicznych mieszkańców zgłosił mi, że wewnątrz non stop pali się światło. Możliwe, że to zesłany tam za karę ochroniarz, w zamknięciu pilnuje resztek tegoż budynku. Czy koszty takiej ochrony nie przewyższyły już wartość zapuszczonej posesji?