17 Maja odbyły się biegi w Parku –„forty Korotyńskiego” na wiele dystansów i w różnych grupach wiekowych. Najdłuższy bieg na 5 kilometrów był łączony wraz z Nordic Walking. Ja, jako stary od lat zabezpieczający różne biegi w Warszawie i okolicach wyraziłem dezaprobatę wobec organizatora zasadność takiego porządku biegów gdzie puszcza się najpierw zawodników z kijami a później po ich 1 okrążeniu szybciej biegających biegaczy na ta samą trasę. Obowiązywały 3 okrążenia, więc teoretycznie przy dwóch jedni i drudzy mieli okazję nawzajem się wyprzedzać na wąskiej trasie. Na trasie był też i mój kolega –szef zabezpieczenia rowerowego biegów i pytałem się jak było na trasie i odpowiedział, że nie najgorzej. Ja natomiast widziałem na mecie jak jedna Pani dumnie przekraczając metę podniosła te kije i to tak niefortunnie, że niewiele brakowało, że by zdzieliła ze dwie osoby obok po głowach. Było tez jeszcze parę sytuacji blokujacych metę , ale to już mniej drtastyczne. No cóż każdemu wolno się cieszyć po skończonym biegu. Mimo tego małego błędu biegi w większości udały się i tylko widoczny był brak wsparcia urzędników z Dzielnicy a o radnych nie wspomnę. No cóż mają niektórzy problemy, aby utożsamiać się z uroczystościami patriotycznymi, ale dlaczego sport i zdrowie stwarza im problem? Dla rangi takiego wydarzenia na Ochocie byłoby wskazane (zwłaszcza, ze mamy tylko dwie takie biegowe imprezy), aby ktoś z burmistrzów zawitał z paru radnych i przede wszystkim Naczelnik Wydziału Społeczno -Zdrowotny oraz był, ale tylko przedstawiciel Zespołu Sportu i Rekreacji. Niestety nie było, komu zaszczycić naszych Ochockich Biegaczy a tutaj nadal szuka się drużyn z Ochoty, aby godnie reprezentowały naszą dzielnicę na „Ekidenie”-maratonie sztafet. Miejmy nadzieję, że na AWF ie Warszawa znajdą się chętni, aby wesprzeć Ochockich biegaczy, aby wywalczyli jakąś godną lokatę i rozsławiły naszą Dzielnicę. Drogie Panie i Panowie – nie wstydźcie się naszej Dzielnicy.