Powoli zbliża się nam wiosna, a co za tym idzie z ulic całkowicie zniknie śnieg a i mróz odpuści i ukaże się nam naocznie marny stan nawierzchni i to przeważnie dróg Dzielnicowych. W zeszłych latach można było łatać i latać kawałkami drogi, ale to się teraz dwukrotnie zemści. Już teraz na przykładzie ulicy Skorochód Majewskiego widać i to dokładnie przy szkole 264 i przy budynku nr.9 jak poprzednie lata były po partacku dziury te remontowane. · Nie wystarczy tylko zrzucić z furgonetki worek gotowego asfaltu i butami udeptać (tak kiedyś podczas deszczu na Drawskiej robili). Teraz niby lepiej robią, bo wycinają kształtne dziury podług zmysłu artystycznego operatora wycinarki i nawet dobrze nie oczyściwszy dziury asfalt i ubijarka. Niestety takie kształty mają to do siebie, ze przepuszczają wodę a resztę mróz zrobi. I dlatego sporo dróg w tym roku będzie do jeszcze większych napraw. Chyba nie mamy, czym się martwić – Wydział Infrastruktury powinien mieć sporo pieniędzy gdyż za wiele w zeszłym roku nie wydał. Ale tak zawczasu radzę zakupić trochę więcej asfaltu póki wszyscy się nie rzucą do takich zakupów tak jak do pelletu jak wyskoczyła nam sroga zima. Przewiduje się wcześniej niż po fakcie.