10°C bezchmurnie

Co za magistrowie wymyśliły tak ustawione znaki?

Przywarą dobrego Polaka jest znać się na wszystkim najlepiej, to na polityce to na prawie o ruchu drogowym i na wielu innych zdolnościach. Najlepiej nam idzie pouczać innych, co powinni zrobić lub jak i gdzie mogą popracować najlepiej na zasadach wolontariatu. Porobiło nam się wielu bardzo dobrze wykształconych specjalistów w różnych dziedzinach i od " różnych boleści". Zaczęto rozbudowywać Warszawę i dobudowywać coraz to większe biura, gdyż mądrych ludzi nam tak bardzo wielu przybyło, że nie mieścili się w tych starych rozbudowanych komunistycznych biurowcach. Efekty mamy takie, jakie mamy, że taki nieobyty (niewykształcony pieniacz jak ja) ma teraz czelność poużywać sobie na takich ludziach, którzy inwestowali w siebie ponad pięć lat z hakiem na renomowanych studiach. Na załączonych obrazkach widać radosną twórczość naszych specjalistów od budowy dróg i ich projektowania oraz oznakowania. Co prawda przykład nie z Ochoty, ale podobni ludzie zarządzają drogami i na naszej dzielnicy. Na wiadukcie ulicy Słowackiego chyba jeden znak przeczy drugiemu - na chłopski rozum -skoro występuje szron i ślisko -znak A-32 to nie jeździmy po takiej powierzchni z dużą prędkością. Następnie przy ul. Marymoncka skrzyżowanie z ul. Cholewińska znaki postawione na środku torowiska nie wiadomo, kogo obowiązują -tramwaje? po lewej stronie? Dla samochodów to mi się wydają zbyt daleko od krawędzi pasa jezdni.

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl