0°C mgła

Na Grójeckiej koty czekają na adopcję

Kidy Dorota Stegienka po raz pierwszy powiedziała mi o tym pomyśle w pierwszej chwili pomyślałem, że to jakiś absurd. Na centralnej ulicy Ochoty organizować schronisko dla kotów? Jednak jak się zapoznałem ze szczegółami tego przedsięwzięcia pomyślałem " nie to musi być u nas na Ochocie”. Przeznaczyliśmy lokal na Grójeckiej ... i co? I nic. Przez kilka miesięcy obserwowałem pusty lokal z plakatami na szybie. Pomyślałem nawet sobie, że ta jakaś kolejna ściem ratusza i zaraz się okaże, że chcieli, ale coś tam. Nawet obiecałem sobie, że po powrocie z urlopu zainteresuje dalszym losem tego pomysłu. W sobotę jadąc tramwajem patrzę a tu proszę. Otwarte. W progu wita mnie pani i zaprasza do środka. Znajdują się tam dwie sale, w której przebywają koty do adopcji. Jest ich od kilku do kilkudziesięciu. Pomieszczenia są namiastką mieszkania.
- To miejsce cieszy się dużym zainteresowaniem. W ostatni weekend zostało tutaj adoptowanych 40 kotów. – wyjaśnia pani prowadząca punkt z ramienia schroniska Na Paluchu.

W schronisku na Okęciu przebywa stale ponad sto kotów, dlatego punkt adopcyjny na Grójeckiej wyraźnie zmniejsza kolejkę zwierząt, które potrzebują naszej opieki.  Jednak nie oznacza to, że w punkcie każdy, kto się zgłosi dostanie kota.
- Rozmawiamy z potencjalnymi opiekunami. Badamy ich intencje i motywacje. Staramy się ustalić przyszłe warunki, w jakich będzie egzystował kot. Bywają przypadki, kiedy odmawiamy. – wyjaśnia moja rozmówczyni.

Wszystkie koty, które znalazły opiekuna są oznakowane i są ewidencjonowane.
Zachęcam do odwiedzenia punktu adopcyjnego „Ochota na kota”, który znajduje się przy ulicy Grójeckiej 79.

 


Ostatnie video - filmy na iOchota.pl