Reklama

Achtenrower sklep i serwis rowerowy przed Świętami

07/04/2026 06:53

Po raz kolejny opisuję miłe doświadczenia z tym serwisem znajdującym się przy ulicy Pruszkowska 8A.
Tym razem miałem ciekawy problem z Chińskim rowerem i słabymi hamulcami hydraulicznymi.

Jako stały klient przynajmniej z cztery razy w roku zawracający głowę swoimi problemami z przynajmniej dwoma na przemian używanymi rowerami wyżebrałem dla siebie chwilkę czasu i nawet pozwolono mi pomóc fachowcowi w szybkim jego usunięciu.
 

Przez to byłem świadkiem kilku rozmów przez telefon z potencjalnymi klientami.
Przykro mi się zrobiło, że ja wcisnąłem się praktycznie bez kolejki, ale gdy usłyszałem jeden telefon gdzie w wielki tydzień klient dzwoni i mówi, że ma i chce na raz oddać trzy rowery do przeglądu i ewentualnego remontu na „CITO”.

Kiedy mechanik mówi mu, że nie ma możliwości trzy na raz gdyż jest to i też sklep i miejsca tam nie za, wiele aby przechowywać większą liczbę rowerów i proponuje pojedynczo przyprowadzać to klient się oburza?
 

Reklama

· No cóż tylko współczuć takim serwisantom, przecież już kilka razy tłumaczyłem, że oddawanie praktycznie podczas już trwającego od dawna sezonu rowerowego sprzętu do przeglądów i wymiany zużytych części to najlepiej po sezonie, kiedy większość rowerzystów z powodów atmosferycznych woli nie jeździć.

W trakcie sezonu niestety serwisy są zawalane rowerami z awariami gdzie na bieżąco trzeba ratować rower, aby nadawał się do użytku.
 

Usprawnienia i wymiana części serwisujących powinna i najtaniej oraz najlepiej odbywa się na spokojnie od Listopada do połowy Marca.
 

Reklama

Jeżeli już trwa sezon to obłożenie takich serwisów jest bardzo duże a zwłaszcza takich gdzie nie rzeźbią i nie naciągają klientów na bardzo drogie komponenty i nie liczą sobie za każdą poruszoną śrubkę.


Do tego w tym serwisie nastąpiły nieprzewidziane zmiany.

Niestety zmarł pomocnik głównego szefa po ciężkiej chorobie a teraz wdraża się nowy pracownik i jak zauważyłem z powodzeniem, lecz jeszcze trzeba mu dać na rozruch trochę czasu.

Tak, więc drodzy klienci to nie zła wola serwisu a warunki lokalowe i możliwości wymuszają takie postępowanie serwisanta, który został przed świętami praktycznie można nazwać „osaczony „ nadmiarem zleceń.

No cóż brak zleceń jest zły, ale znowu jak ktoś dobry to i nadmiar zleceń może go dobić.

I bądź tu mądry jak tutaj pracować, aby i wilk był syty a i owca cała?

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/04/2026 06:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama