Świat idzie z postępem, czy sam sobie piłuje gałąź, na której siedzi? Takie oto pytanie narodziło mi się, gdy choróbsko dopadło mnie i już musiałem się poddać pomimo tego, że mrozy nie były mi straszne abym przestał jeździć rowerem Niestety ostatnie dni przed emeryturą muszę raczej zdrowo przeżyć, więc zrezygnowałem z jazdy rowerem do pracy. ·Bilet miesięczny już około 5-8 lat nieładowany, (bo i po co jak wszędzie rowerem), więc pozostało mi się ratować biletami jednorazowymi(wykuruję się z tydzień do półtrora i przeproszę się z rowerem). Tylko powstał dylemat- gdzie je kupować? Kioski „Ruchu” nam się poznikały-bo i po co gazet już raczej nikt nie czyta (tam chyba kłamią) na Facebooku i tic toku od rana do późnej nocy sama tylko prawda i g.. prawda. Reklama Papierosów prawie już nikt nie pali(przynajmniej oficjalnie i starego typu to mało, kto do takiego nałogu się przyzna) nie to, co wynalazki jeszcze bardziej przyrównujące człowieka do małpy, bo bardziej lewitujący od chemii, która z człowieka robi coś wyjątkowego, (choć na chwilę) · ·Ktoś powie no tak sam przyznaje, ze nie ma rachunku ekonomicznego, aby ludzie pracowali w takiej branży jak kioski. ·No tak mamy automaty, ale właśnie i one nie zdaja egzaminu jak są mrozy . Stałem niedawno jak (nie napiszę, kto) przed takim jednym z nich przy ulicy Banacha i stukałem , stukałem jak dzięcioł w ekran i za cholerę nie udało mi się kupić Nawet podczas jednej z sesji dotarłem do wyboru trzech biletów, ale zaraz wyrzucił mnie automat za to, ze zbyt długo starałem się dziobać ten ekran, który za cholery nie reagował . Reklama Może jakbym miał na podorędziu młotek z pięciokilowy to może łatwiej by zrozumiał, w co i jak ja klikam. ·W autobusach są też automaty, ale bilet kupiony w nich to od razu skasowany i co? Jak ja chce mieć komfort, ze mam na zapas. ·Za dużo wymagam? Mogę jeszcze wprowadzić sobie na telefon i zaśmiecić go kolejną aplikacją, która będzie o mnie „dbała „ (jak ja jej nie chcę i jej ciasteczka i handlowanie moimi danymi) i mogę być szczęśliwy i wyjątkowy jako bezmyślny klient, którego będą motywować do różnych polubieni i nawet tego, gdy autobus nie przyjedzie na czas to abym się pozytywnie uśmiechnął – mogłoby być gorzej . Reklama No cóż tyle się mówi w nowoczesnym świecie o dostępności a ogranicza się przepływ gotówki do kart, kont, blików, do wolności przekonań ( a powolutku tylnymi drzwiami forsuje się jakieś bzdurne rozporządzenia. Pod płaszczykiem pięknych haseł wprowadza się ograniczenia i zamordyzm a to, że dla dobra ludzkości, czystego powietrza wyklucza się część ludzi, o których raczej się nie mówi, bo to takie niby nie demokratyczne · A zmuszanie ludzi do pewnych zachowań jest demokratyczne? Coraz więcej psychologów i psychiatrów a świat do reszty wariuje i oni czują się jak ryba w wodzie gdzie i tak nikomu nie pomogą, ale za to kasy, co natrzepią to już ich. Reklama A może właśnie o to chodzi, żeby tak leczyć, aby nie wyleczyć? Zresztą rządzący coraz to niższych lotów wiec, czym bardziej otumanione społeczeństwo to i oni bardziej mądrze wyglądają, (ale jacy oni są –każdy widzi.)