Reklama

Zbliża się piątek i sobota w „Biedronce”

06/03/2026 06:56

Już od dłuższego czasu obserwuję i opisuję porządki i stan zaopatrzenia jednej z wiodących sieci na naszym rynku sklepów spożywczych.
 

Sieć ta opanowała nam większość sklepów na osiedlach i przez to zostaliśmy praktycznie zmuszeni z korzystania z nich w miarę w przystępnych cenach i w bezpośredniej bliskości miejsca zamieszkiwania.
 

Agresywny rozwój poszedł według mnie w niewłaściwym kierunku.
Zamiast próbować wygrywać z konkurencją dostępnością towarów to drukuje się i w Internecie promuje się okazje cenowe, które mają zachęcić potencjalnych klientów a jak przyjdziesz to widzisz puste nieposprzątane kartony z poprzedniego dnia albo było ich z pięć i stoją, jako świadek, że były.

Przez takie zachęty to widzisz bałagan na półkach i wyraźne braki w zaopatrzeniu.

Tak to jest jak zatrudnia się więcej specjalistów od AI i marketingu oderwanych od rzeczywistości a nie inwestuje się w ludzi do bezpośredniej sprzedaży.

Skoro się tych ludzi traktuje na zasadzie „niech weźmie”, „niech poukłada”, „niech posprząta” a co do asortymentu „niech siedzi cicho”.

Na pólkach króluje jedyny słuszny asortyment np. Bontiki –sam mdły cukier do kwadratu i tego ”gwoździa Biedronki” nawet czasami brakuje.
 

Reklama

Klientów się przyzwyczaiło do pewnego rodzaju asortymentu i nawet tego asortymentu nie potrafią utrzymać na stanie.
 

Soki były kiedyś w różnych smakach, wymyślono niby nowe (oczywiście gorsze) i niestety jakiś czas „wynalazki” były i one się jakoś dziwnie skończyły i teraz praktycznie każda placówka oferuje góra trzy asortymenty.

Dochodzi do takich sytuacji, że na pólkach robi się pstrokato od wywieszek o promocjach i cudownych rabatach (przy zakupie 10ciu-znicz Ci dołożą) a wewnątrz tych półek pustki.

Przez te dziwne i mylące karteczki kolorowe wzbudza się wewnętrzna agresja i człowiek ignoruje je gdyż nie będzie kupował trzech np. mdłych wafelków niby orzechowych, aby otrzymać czwarty za 1 zł czy za darmo.

Do tego dochodzi, że jak chcesz zrobić kompleksowe zakupy choćby na tydzień i zaopatrzyć się we wszystkie –nadmieniam przypisane artykuły dla tej sieci artykuły musisz uprawiać turystykę Biedronkową, gdyż w jednej nie dostaniesz wszystkiego a nawet i czasami we dwóch jest mało i trzeba do trzeciej lecieć.

Pewne artykuły zaginęły już bezpowrotnie gdyż np. opakowanie serków granulowanych około chyba 0,4 kg przestało, (bo tańsze w większym jednym opakowaniu) się opłacać właścicielom sieci gdyż były ekonomiczniejsze dla klientów.

Po to wykończyliście drobny handel, aby przejąć monopol i teraz dyktować, co klient ma spożywać i ile ma płacić?

I tak robi się po cichu drożej i w coraz to mniejszych opakowaniach.

Obyście czasami nie przekombinowali, gdyż część klientów widzi już wasze podejście do klienta i powoli życzy Wam tego samego, co Wy życzycie klientom szczególnie widząc paragon i jakość i ilość towaru w koszyku.
 

Reklama

Nabijanie w kolorowe karteczki powoli zbiera żniwo, ale kiedyś się „wyleje” i pozostanie tylko „smród”.

Ludzie jednak mają czasami przebłyski świadomości i o tym zapominacie?

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/03/2026 06:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama