7°C lekkie zachmurzenie

Zazieleńmy Raszyńską

Dnia 1 lutego o godz. 17 w Społecznym Gimnazjum nr. 20 przy ul. Raszyńskiej 22 odbyło się spotkanie konsultacyjne w sprawie zieleni ulicznej. Zainteresowany tematem wybraliśmy się  z kolegą z Rakowca na to spotkanie.

Na miejscu okazało się, że jest to spotkanie tylko w sprawie ulicy Raszyńskiej i przylegającej okolicy. Moja wina - nie sprawdziłem dokładnie informacji zamieszczonej na stronie jednego z portalu. Mimo tego odważyliśmy się dołączyć do nielicznego grona mieszkańców. Zdziwiła mnie frekwencja - jakoś nie najlepiej dopisała i na ilość organizatorów plus gości honorowych to zwykłych mieszkańców była garstka. Gośćmi honorowymi była Pani burmistrz Katarzyna Łęgiewicz i jej zastępca Grzegorz Wysocki, radni: Andrzej Hajzik (Ochocka Wspólnota Samorządowa) i Marek Krukowski(PiS). Projektantka z Zarządu Zieleni m.st. Warszawy przedstawiła możliwości koncepcyjne w tej okolicy, następnie mieszkańcy zasiedli przy stolikach tematycznych i dyskutowali z fachowcami z różnych dziedzin o tym, co by się przydało w danej okolicy. Uwagi wpinano do wiszącej mapy. Zebrało się wiele sprzecznych koncepcji, a w szczególności w okolicy ulicy Koszykowej i Tarczyńskiej oraz Placu Zawiszy.

Ciekawy jestem, jak wybrną projektodawcy z trudnym wyborem zaproponowanym przez obecne na konsultacjach osoby, pomiędzy dodatkowym pasem do skrętu w prawo w Koszykową a toaletą i drogą dla rowerów oraz szerszym pasem zieleni. Ja pozwoliłem sobie na dodanie obustronne żywopłotów, na głównym pasie zieleni rozgradzającej nitki Raszyńskiej i później dodałem precyzyjniej, aby były niskie, gdyż w sugerowanych projektach były też i ściany z krzewów, a to było by niebezpieczne po zmroku i kłopotliwe z racji obaw dla patrolujących Strażników Miejskich i Policji. Szkoda, że nie było to ogólne spotkanie o kondycji już istniejącej zieleni, do której wiele miała uwag jedna z uczestniczek spotkania. Ja ze swojej strony również zwracam uwagę, że nie sztuka coś nowego stworzyć za odpowiednią sumę pieniędzy, sztuka utrzymać to, co jest, ponieważ zostanie nam tylko wycinać figurki w całej dzielnicy z konarów zaniedbanych drzew. Co by nie było, drodzy mieszkańcy okolic Raszyńskiej lepiej by było jakbyście bardziej zaangażowali się w zmiany w swojej okolicy i nie dopuścili, aby inni nie mieszali w waszej „małej ojczyźnie".

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl