Wczoraj byliśmy na boisku do siatkówki przy ul. Usypiskowej (zebrało się 13 osób chętnych do gry). W załączniku przesyłam zdjęcia z tego, co zastaliśmy na boisku po 3 dniach przerwy - pierwsze 2 zdjęcia tuż po przyjściu, kolejne: widok siatki po jej zawieszeniu (dodam jeszcze, że musimy mocować własną śrubę, żeby siatka w ogóle mogła być założona). Na drugim zdjęciu widać wyrwaną (zerwaną) linię wyznaczającą pole boiska - została wyrwana w ostatnim tygodniu, a na boisku jest pełno naniesionego piasku (widać na 3 zdjęciu), co stało się bardzo niebezpieczne: zawodnicy ślizgają się na nim i przewracają się. Proszę o pomoc! i informację do kogo powinniśmy się zwrócić w tej sprawie (piszę również w imieniu pozostałej grupy osób korzystających z boiska, a jest ich naprawdę spora grupa).