Reklama

Bomba czy mydlana bańka?

18/02/2016 06:13

Aktywiści miejscy domagają się od prezydenta Warszawy wstrzymania sprzedaży lokali użytkowych bez przetargu na terenie całego miasta. Żądają jednocześnie dymisji urzędników ochockiego ratusza, którzy w 2014 roku odpowiadali za sprzedaż takich lokali na Ochocie.

Podczas zwołanej konferencji prasowej, w dniu 17 lutego, liderzy Stowarzyszenia „Ochocianie” poinformowali przybyłych o nieprawidłowościach, które – ich zdaniem - miały miejsce podczas sprzedaży lokali użytkowych na Ochocie w 2014 r. Ich raport powstał w oparciu o materiały z przeprowadzonej kontroli w urzędzie dzielnicy Ochota, która dotyczyła procedur związanych ze sprzedażą lokali użytkowych w trybie bezprzetargowym.

W protokole pokontrolnym wykazano szereg nieprawidłowości, do których doszło w trakcie sprzedaży lokali w wymienionym okresie. Należy nadmienić, że mowa o poprzedniej kadencji samorządu (2010 – 2014), w której Ochotą rządziła koalicja PO i SLD, gdy funkcję burmistrza pełnił Maurycy Komorowski (PO), a jego zastępcami byli: Piotr Żbikowski (PO) oraz Krzysztof Kruk (SLD). Wymieniony protokół w dn. 6 listopada 2015 r. podpisała obecna burmistrz Ochoty Katarzyna Łęgiewicz, nie wnosząc do niego żadnych zastrzeżeń. Do protokołu wniesiono natomiast wyczerpujące wyjaśnienia.

Reklama

Główne zarzuty miejskich aktywistów dotyczą sprzedaży w trybie bezprzetargowym trzech lokali użytkowych w 2014 r. Jeden został sprzedany najemcy za 455 tysięcy złotych, a 9 miesięcy później nowy właściciel odsprzedał ten lokal za cenę ponad trzykrotnie wyższą (1, 45 mln. zł.). Drugi lokal – jak podają aktywiści – sprzedano w ratach rozłożonych na 10 lat, gdzie jedna rata jest ponad 2 razy niższa od czynszu, który miasto uzyskiwało za roczny najem. Trzeci z lokali, najęty od dzielnicy, przekazano pod wynajem bankowi – niewątpliwie zarabiając na tym pośrednictwie godziwą prowizję.

 

Reklama

- Dopiero wystąpienie pokontrolne jest dokumentem, który zawiera analizę, a przede wszystkim ocenę działalności jednostki kontrolowanej, w tym osób odpowiedzialnych za tę działalność, a w razie stwierdzenia nieprawidłowości lub uchybień, także zalecenia lub uwagi w celu ich usunięcia. Dokument ten będzie stanowił podstawę do dalszych ewentualnych działań. – czytamy w oświadczeniu urzędu dzielnicy.

Ochocki ratusz wyjaśnia również, że procedura sprzedaży jest zawsze poprzedzona wyceną biegłego i odbywa się na podstawie opinii komisji rady i samej rady dzielnicy, co miało miejsce również w tych przypadkach.

Reklama

 

Stowarzyszenie domaga się od prezydenta i władz Warszawy wstrzymania sprzedaży lokali użytkowych w trybie bezprzetargowym w całym mieście i zakazania podnajmów lokali wynajmowanych od miasta. Działacze domagają się także, aby wszystkie lokale użytkowe sprzedawane były w drodze konkursu, czyli kto da więcej.

Aktywiści domagają się także dymisji zastępcy burmistrza dzielnicy Ochota Krzysztofa Kruka, który w cytowanym okresie sprawował nadzór nad sprawami lokalowymi w dzielnicy oraz dymisji naczelnika Wydziału Zasobów Lokalowych Henryka Musińskiego. Oczekują przy tym od władz Warszawy przeprowadzenia kontroli za lata 2006 – 2015, dotyczącej procedur związanych ze sprzedażą lokali użytkowych na Ochocie.

Reklama

Trudno w tej chwili przewidzieć, czy temat podany przez miejskich aktywistów okaże się „bombą”, której siła rażenia doprowadzi do dymisji bliżej nieokreślonej liczby urzędników, czy też będzie przysłowiową „mydlaną bańką”, która pęknie i nie zostanie po niej żaden ślad.

 

Moje obawy budzi fakt, że miejscy aktywiści żądają zakazania sprzedaży lokali użytkowych bez przetargu dotychczasowym, często wieloletnim najemcom. Jeżeli zarzuty dotyczą nieprawidłowej wyceny i faktu podnajmowania lokalu niezgodnie z prawem, to dlaczego mają zostać ukarani wszyscy? Przecież zdecydowana większość najemców, w licytacji cenowej z dużymi sieciami handlowymi, bankami itp. jest z góry skazana na przegraną.

Reklama

Mam też obawy, że miejscy aktywiści swoje żądania mogą także przenieść na procedury sprzedaży lokali komunalnych, które były i mają być sprzedawane dotychczasowym najemcom z dużymi upustami. To bardzo niebezpieczna ścieżka postępowania, przed którą przestrzegam zarówno aktywistów jak też władze naszego miasta.  

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2016-02-18 09:11:03

    TO PROTOKÓŁ KONTROLI WYKAZUJE I STWIERDZA NIEPRAWIDŁOWOŚCI (tam nie ma mowy o domniemaniu) Rzetelność dziennikarska wymagałaby podania odnośnika do źródła protokołu kontroli. Skoro redaktor Kałwajtys nie ma odwagi... http://ochocianie.pl/lokale/lokale_protokol_kontroli_1.pdf _ http://ochocianie.pl/lokale/lokale_protokol_kontroli_2.pdf _ http://ochocianie.pl/lokale/lokale_protokol_kontroli_3.pdf _ Czy radne OWS zasiadały w komisjach które dopuściły do sprzedaży lokali po zaniżonych cenach ? TST

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Patryk Słowicki 2016-02-18 10:07:12

    Jestem wspomnianym wyżej "aktywistą miejskim" ze Stowarzyszenia "Ochocianie", który opisał powyższą sprawę i jestem zszokowany tym, co napisał pan redaktor. Tu padło wprost żądanie, żeby lokale najemcom sprzedawać poniżej ceny rynkowej, ze stratą dla dzielnicy! Redaktor pisze "Przecież zdecydowana większość najemców, w licytacji cenowej z dużymi sieciami handlowymi, bankami itp. jest z góry skazana na przegraną". A przecież najemca, jeśli nawet kupuje lokal bez przetargu, powinien go kupić wg CENY RYNKOWEJ (tak mówią przepisy). Jeśli lokal będzie sprzedany poniżej ceny rynkowej, to kończy się jak na Raszyńskiej - prywatne osoby "przytulają" milion. Chcemy wspierać uczciwych najemców? Tak! Ale w takim razie nie wyprzedawajmy miejskiego majątku, tylko wynajmujmy im te lokale nadal. Inaczej będzie jak na Raszyńskiej - lokal sprzedany, delikatesy zlikwidowane, ktoś zarobił milion, a teraz będzie tam pewnie bank albo sieciówka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Patryk Słowicki 2016-02-18 10:22:04

    Co do ostatniego akapitu, to panu redaktorowi zapewne chodzi o lokale mieszkalne (nie jest to wprost napisane). Jeśli tak, to oficjalnie w imieniu Stowarzyszenia "Ochocianie" i osób z nim związanych dementuję - nie, nie mamy takich planów i nawet przez myśl nam to nie przeszło. // Przy okazji zachęcam do przeczytania naszego raportu, można samemu sobie wyrobić zdanie: ( automatyczne usuwanie linków do stron zewnętrznych)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama