16°C bezchmurnie

Co dalej z parkiem Zachodnim?

Rozmowa z burmistrzem Grzegorzem Wysockim

- Co się stało panie burmistrzu w parku Zachodnim?
- Firma, która była wykonawcą parku mówiąc potocznie „padła” i zbankrutowała. Co oznacza, że mieszkańcy naszej dzielnicy nie będą mogli cieszyć się tak wyczekiwanym parkiem na wiosnę i w lato.

- Jak się to mogło stać?
-Mogło, bo się stało, choć przyznaję, że nie zdarza się to często. Ochota miała już takie przypadki. Przy remoncie ulic, ale najbardziej spektakularnym była plajta firmy, która budowała Zieleniak. W mieście było to bankructwo firmy wykonującej Bulwary Wiślane.

- Przecież jest ustawa o zamówieniach publicznych?
-Tak jest. Ustawa daje możliwości oceny firmy w danej chwili i w przeszłości poprzez prześledzenie jej dokonań. Daje również możliwość żądania zabezpieczeń poprzez polisy ubezpieczeniowe na wypadek nie wykonania zobowiązań. Są też kary umowne i inne mechanizmy. Dzisiaj mamy różne regresy w stosunku do firmy i ubezpieczycieli, ale parku skończyć nie możemy, ponieważ firma straciła płynność a co za tym idzie zdolności do dokończenia prac.

- Co dalej?
- Oczywiście obciążymy za zaistniałą sytuację firmę oraz ubezpieczycieli. Jednak takimi działaniami nie przybliżymy się do skończenia parku.

- To jak go zamierzacie skończyć?
- Przede wszystkim musimy zinwentaryzawać dotychczas wykonane prace i na tej podstawie rozliczyć podwykonawców. Na podstawie inwentaryzacji i aktualizacji projektu ogłosić również nowy przetarg.

- Długo to potrwa?
- Samo dokończenie to jakiś miesiąc do dwóch. Zaawansowanie większości prac szacujemy na ponad 80%. Oprócz wykonania nawierzchni i nasadzeń.  Dłużej będzie trwała inwentaryzacja i przetarg.

- Skończycie w tym roku?
- Nie chcę na dzisiaj niczego obiecywać. Odpowiem jak wyłonimy firmę inwentaryzującą.

- Wygląda na to, że planowany skatepark, który miał powstać po wykonaniu parku będzie wcześniej?
- Tak. Wszystko na to wskazuje.

- Mieszkańcy skarżą się na bałagan i brud na terenie parku. Czy da się coś zrobić?
- Trzeba pamiętać, że do końca stycznia był to teren budowy, za który odpowiadał wykonawca. Staraliśmy się nie grodzić całego terenu, ponieważ zakłócałoby to drogę dla rzeszy ludzi chcących się dostać na dworzec Zachodni. Wygradzano tylko poszczególne fragmenty, które były robione. Firma w końcowej fazie swojej bytności zaniedbała doraźne sprzątanie terenu gdyż po prostu upadała.

- No dobrze, ale jej już nie ma?
- Tak, dlatego sprzątamy teren doraźnie i przygotowujemy zakres sprzątania ( opróżnianie koszy, zbieranie śmieci z terenu, zamiatanie ciągów pieszych, ewentualne koszenie trawy itp.). Sądzę, że zaczniemy systemowo sprzątać w marcu aż do ponownego przekazania parku nowemu wykonawcy, który go dokończy.

- Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.
- Dziękuję


Ostatnie video - filmy na iOchota.pl