Reklama

Czy trzeba wprowadzić kartę pieszego?

12/04/2016 06:40

Zaczęła się nagonka medialna na rowerzystów.

Jestem rowerzystą i martwi mnie negatywny odbiór społeczny na temat cyklistów. Nie jest on jednak bezzasadny. Nie jest mi to obojętne i w swoich artykułach zwracam uwagę na poziom kultury i przestrzegania prawa w przestrzeni publicznej. Jednak to tylko mała kropla wody, która drąży skałę. Ministerstwo Infrastruktury powołując się na dane statystyczne, uznaje rowerzystów za „plagę” i przyczynę wielu wypadków. Starym sposobem, rodem z Barei -„jak się awanturują klienci, to nakazać im nosić krawaty” - wymyślono powrót do kart rowerowych. Nie byłby to zły pomysł, gdyby przed laty nie zaniechano nauczania w szkołach podstawowych zachowań komunikacyjnych i poszanowania innych uczestników ruchu drogowego i pieszego. Teraz, po latach beztroski, ktoś chce nadrobić zaległości, sięgając do kieszeni obywateli. Jestem pewien, że koszt wydania karty rowerowej poniesie użytkownik roweru. Uważam też, że karta rowerowa jest tylko fikcją i zasłoną dymną dla urzędników, którzy wymyślają sobie niby potrzebne zajęcie. Sam fakt posiadania karty rowerowej nie poprawi kultury jazdy rowerem, tak jak posiadanie prawa jazdy, nie jest gwarancją przestrzegania przepisów przez kierowców pojazdów.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2016-04-12 07:07:36

    Panie Jurku oczywiście ma Pan rację.Urzędnicy dość że nie wytwarzają nic prócz papierów, to jeszcze niektórzy okradają państwo bezpośrednio.Znany przypadek urzędnika ZGN Ochota który nie płacił za parkowanie prywatnego kempingu przez dwa letnie sezony na bazarze mołdawska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2016-04-12 07:57:40

    A gdzie teraz jest rzeczony "kemping"? Może ktoś wie?A może trzeba ogłośic poszukiwania pod nazwą "kto widział kto wie" - bedzie nagroda goździk w odpowiednim kolorze - może wiceburmistrz ufunduje?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2016-04-12 13:36:39

    Autor prezentuje bardzo naiwny sposób rozumowania. Idąc jego tropem powinno się zlikwidować wszystkie dokumenty uprawniające do kierowania każdego środka transportu, bo w każdym zdarzają się wypadki. To może też idźmy dalej i zlikwidujmy pozwolenia na budowę, bo jak pokazuje chociażby budowa Zieleniaka jego posiadanie nie uchroniło go przed partactwem budowlanym. Sama karta rowerowa nie jest złym pomysłem z resztą funkcjonowała już kiedyś. Szkoła nigdy nie była i nie jest od nauki reguł i zasad ruchu drogowego. Od tego są rodzice, bo to oni podróżują z dziećmi i powinni od małego uczyć ich tych zasad, a nie przerzucać ten obowiązek na inne instytucje. Oczywiście pod warunkiem że jej uzyskanie nie będzie się tylko sprowadzało do pobrania należności za jej wyrobienie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama