Reklama

Kawałeczek chodnika, ale ważniejszy jest budżet partycypacyjny

13/06/2026 08:23

Już będzie z rok jak opisuję kawałek chodnika wzdłuż parkingu obok szkoły 264 przy blokach i podwórku Majewskiego 15 i Siemieńskiego 14.
Piękna i obrośnięta ciekawymi drzewami aleja od roku woła pomsty do nieba za sprawą dwóch kawałków po metrze chodnika, który według mnie stwarza niebezpieczeństwo osoby, która może nie mieć tyle energii, aby wyratować się przy potknięciu przez wystające kostki.
Może trochę przyroda pomorze jak naniesie trochę śmieci w dołki po brakującej kostce, której resztki przewalają się zaraz obok na trawie.
Na jednej z sesji czy komisji przestrzennej słyszałem tłumaczenie wydziału infrastruktury, że w pierwszej kolejności oni zajmują się tym, do czego są zobowiązani, czyli budżetem obywatelskim.

Właśnie teraz narasta apogeum tego plebiscytu próżności i na takie bzdurki jak niebezpieczny chodniczek nikt sobie głowy nie będzie zawracał.
Ważniejsze są murale, parki kieszonkowe a tutaj zaraz obok robi się daleka Europa wschodnia.
Czy ktoś z tych specjalistów w dogadzaniu garstce ludzi napisał projekt taki przyziemny jak naprawy ciągów pieszych na Ochocie?
Przez kilka lat mieszkańcy tego podwórka pisali projekt, aby zlikwidować ten popękany asfalt na swoim podwórku, ale niestety w głosowaniu ciągle brakowało głosów (pewnie już po kilku próbach zwątpili) i teraz znowu trzeba niedługo asfalt kosić jak w zeszłym roku miało miejsce.
Tak to jest jak mieszkasz w bloku gdzie większość wynajmujących od pośrednika to każdy ma takie pisane budżety w głębokim poważaniu i co roku „spijają śmietankę” zawsze te same miejsca lub ludzie, co to potrafią zmobilizować nie zawsze w szczytnym celu elektorat.

To tak jak w demokracji wystarczy obiecać i jednemu zabrać, żeby pięciu dać nawet grosze, (ale dał) i ten jeden na pewno nie zagłosuje, ale za to pięciu mało ambitnych, co to resztki z pańskiego stołu wezmą będą chwalić a później się dziwić jak to ktoś inny przy okazji wziął setki razy więcej.

Było 100 konkretów – ile się z nich ZREALIZOWANE?
Napaśliście się dobrocią tego rządu?

Tutaj kawałek chodnika naprawić problem, a ludzie już myślą, że jest tak dobrze, że tylko nam brakuje murali i graffiti koniecznie akceptowalne przez Ministerstwo Kultury i Jasia Kapelę.

Do trwonienia nowych środków jest wielu, ale żeby zabezpieczyć to, co już mamy to już nikogo nie obchodzi?
W założeniach budżetu kiedyś było 1% (teraz nie wiem ile – i nie chcę wiedzieć), ale zastanawiam się, co z reszta środków z naszych podatków, na co idą skoro wszyscy tylko pilnują te marne grosze przeznaczane na obywatelskie zachcianki?

A tymczasem czekamy na pierwszą ofiarę tego chodnika i zobaczymy, kto zapłaci odszkodowanie?
Znowu my za frywolność naszych zarządców?

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/06/2026 08:23
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama