0°C mgła

Nad ulicą Spiską i jej okolicami zaczęło się przejaśniać

parkowanie, ulicą Spiską okolicami zaczęło przejaśniać - zdjęcie, fotografia

Temat ulicy Spiskiej, Niemcewicza to jeden z częściej pojawiających się w dyskusjach w ostatnim czasie. Czarne chmury nad okolicą po raz pierwszy zebrały się w sierpniu ubiegłego roku kiedy to ktoś w ZDM wpadł na pomysł zlikwidowania pasa rozjazdowego. Na szczęście szybka reakcja i zgranie Mieszkańców doprowadziły do przywrócenia stanu poprzedniego. Przejaśniało ale niestety tylko na chwilkę, bo już w grudniu 2017 spadła na nas jak grom z jasnego nieba informacja o pomyśle miasta na budowę podziemnego parkingu pod boiskiem Szkoły Podstawowej nr 97. Natychmiast zadałam mnóstwo pytań związanych z planowaną inwestycją. Niestety nikt nie potrafił na nie odpowiedzieć. Spływające szczątkowe informacje co raz bardziej niepokoiły okolicznych Mieszkańców. Z każdym dniem pojawiało się więcej obaw i wątpliwości. Cześć z nich dalej traktowała tę wiadomość jako absurdalne plotki. Spotykaliśmy się z rodzicami uczniów tej szkoły oraz z lokalną społecznością. Dyskutowaliśmy, rozważaliśmy za i przeciw i z każdym dniem nasza tabela zapełniała się praktycznie po jednej stronie. My mieszkający w najbliższym sąsiedztwie wiedzieliśmy, że bez pakietu rozwiązań dla tej okolicy ta inwestycja nie może mieć miejsca a ulica Niemcewicza nie będzie w stanie odebrać skierowanej na nią kolejnej partii samochodów( potencjalnych klientów parkingu). Po wielu miesiącach oczekiwań na konkrety zaczęliśmy dopominać się  szczegółowych odpowiedzi oraz konsultacji społecznych. Zapewniano nas, że będą. Niestety jakoś termin nie mógł się zgrać. Nerwy i oburzenie Mieszkańców narastało. Decyzję zapadały szybko. Ratusz na konferencjach i internetowych forach chwalił się tą inwestycją a okres wakacyjny przed nami. Do zapowiadanych konsultacji w przeciwieństwie do miasta solidnie się przygotowywaliśmy. W końcu tak naprawdę to być albo nie być dla szkoły i najbliższej okolicy. Uważaliśmy, że na chwilę przed wyborami nikt nie ma prawa tak mocno ingerować w nasza okolicę. Wreszcie doczekaliśmy się dyskusji. Na konsultacje przybyły tłumy. Forma jaką nam zaproponowano była nie do przyjęcia. Pomimo wiedzy jakie jest zainteresowanie tematem tak naprawdę oprócz wprowadzających w błąd wizualizacji nie zaproponowano nic. Wyłożone koncepcje dla Mieszkańców były  niezrozumiałe. Dopatrzyliśmy się, że w przypadku budowy z boiska szkolnego zostanie wycięte blisko 78 drzew i krzewów. Ważnym głosem merytorycznym i wsparciem był dla nas Pan Jacek Wojciechowicz, który przybył również na konsultacje. Nie mogąc dopytać się nic przy czterech zaplanowanych  stolikach postanowiliśmy przeprowadzić konsultacje w taki sposób jaki oczekiwali Mieszkańcy. Czyli dyskusji. To co wydarzyło się w trakcie zmusiło nas do jeszcze większego zintensyfikowania działań. W ciągu kilku dni tylko w najbliższej okolicy zebraliśmy blisko 800 podpisów sprzeciwu, który załączyliśmy jako uwagi do konsultacji. Jako mieszkanka tej okolicy i jednocześnie przedstawiciel Rady Rodziców wprowadziłam przy poparciu części Radnych projekt stanowiska wyrażający sprzeciw wobec tej inwestycji pod obrady sesji naszej dzielnicy w dniu 18czerwca (nagranie oraz dyskusja do odsłuchania na stronie Urzędu Dzielnicy czas 3:07:00 oraz od 1:49:04). Tak się niestety zbiegło, że z chwilą wybuchu protestu przeciw tej budowie zaczęto bardzo mocno ,, porządkować” parkowanie w okolicy. Mieszkańcy zbierali kolejne podpisy prosząc o zmianę sposobu parkowania. Jednakże odpowiedzi do  dnia dzisiejszego nie otrzymali. Jak się okazało wpłynęła ona do urzędu z argumentacją w stylu, że skoro mamy za mało miejsc to możemy zgodzić się na parking. Poprosiłam więc Burmistrza Grzegorza Wysockiego chwilowo nadzorującego nasz Wydział Infrastruktury o pilną interwencję w tej sprawie. Z informacji zwrotnej, którą uzyskałam w tej sprawie wynika, że Zarząd ponownie zwrócił się do Inżyniera Ruchu o rozpatrzenie sprawy. Na wyniki konsultacji cały czas czekamy, ZTM postawiony w ciężkiej sytuacji zapewnia, że pomimo opóźnienia wkrótce ujrzą światło dzienne. Chociaż już nikt nie ma wątpliwości jaki będzie ich wynik. Obserwując najbliższą okolicę, spotykając się cyklicznie i przygotowując się do konsultacji mieliśmy wiele postulatów. Codziennie chodziliśmy po okolicy, sprawdzaliśmy natężenie ruchu na wszystkich okolicznych parkingach. Robiłam zdjęcia w ciągu dnia, późnym popołudniem, wieczorami i w weekendy. Wniosek nasuwał się jeden. Z parkingów tych korzystają głównie pracownicy biurowców. Już podczas walki o przywrócenie pasa rozjazdowego w sierpniu 2017roku mówiliśmy, że parkingi dzierżawione w pasie drogi powinny być włączone do strefy płatnego parkowania SPPN. W miarę upływy czasu postulat ten wybrzmiewał co raz bardziej. Uważaliśmy, że bez wydawania ponad 40 milionów złotych jesteśmy w stanie rozwiązać przynajmniej w części parkowanie w tej okolicy. Z uwagi na zbliżający się koniec umowy zaproponowałam wniesienie do porządku obrad sesji w dniu 28 sierpnia 2018roku stanowiska dotyczącego włączenia tych terenów do SPPN (nagranie sesji 7:05). Projekt ten zyskał poparcie wszystkich obecnych na sali Radnych. Dzisiaj już wiemy, że miasto przyjęło naszą argumentację a tereny te zostaną zwrócone nam Mieszkańcom. To świetna wiadomość. Dziękuję osobiście części Radnym, którzy aktywnie uczestniczyli w procesie konsultacji i wspierali stanowiska. Zachęcam do odsłuchania nagrań zamieszczonych na stronie urzędu. Największe ukłony składam w kierunku Mieszkańców, którzy cały czas z dużą determinacją walczyli o swoje najbliższe otoczenie. Teraz podejmiemy kolejne kroki by przekonać urzędników do podjęcia działań w sprawie wybudowania drugiej nitki Alej Jerozolimskich.

 

 


Ostatnie video - filmy na iOchota.pl