6°C pochmurno z przejaśnieniami

Smak tradycji na Opaczewskiej

Handel i usługi, tradycji Opaczewskiej - zdjęcie, fotografia

Słyszałam o tym barze, sama gotuję, więc nie było mi po drodze, aby go odwiedzić. Ale przyszedł czas, w którym musiałam skorzystać z obiadu serwowanego na mieście i stwierdziłam, czemu nie na Opaczewskiej. Już od progu zorientowałam się ze to miejsce różni się od innych. Wchodząc przywitał mnie Pan Jacek ( jak się później okazało właściciel lokalu)

.Lokal czysty, przestronny, duża ilość zestawów obiadowych, głównie kuchnia tradycyjna, dania takie jak domowe. Bardzo duża ilość potraw do wyboru spowodowała, że nie mogłam się zdecydować, co wybrać.  Szef pomógł mi wybrać coś specjalnie dla mnie.  Poczułam się jakbym była gościem wyjątkowym, oczywiście tak traktowani są wszyscy klienci.

Pan Jacek zna większość swoich klientów, wie, że Pan ze stolika obok ma problemy i nie powinien jeść mięsa, a Pani Marysia właśnie wróciła z rehabilitacji i nie najlepiej się czuje. Dla każdego ma dobre słowo.  Czekając na zupę dokładnie rozejrzałam się po lokalu, zobaczyłam, że jest wokół mnie dużo przesympatycznych ludzi, uśmiechniętych, którzy prowadzą ze sobą rozmowy a nie tylko zajmują się jedzeniem. Jest to ewenement, że ludzie tutaj znają się, rozmawiają o tym, co ich dotyczy. Jest tu wspaniała rodzinna atmosfera. Poczułam się jakbym bywała tu często, jakbym była u siebie. Takich miejsc chyba jest coraz mniej na Ochocie.

 W świecie przejętym przez Internet gdzie na Facebooku mamy po kilka tysięcy wirtualnych znajomych, z którymi prowadzimy dysputy o „ważnych sprawach”, w „ realu” nie potrafimy nawiązywać zwykłych relacji międzyludzkich, nie znamy naszych sąsiadów, pomimo że mieszkają obok nas, tuż za ścianą, takie miejsce jak Bar Smak Tradycji na Opaczewskiej gdzie drzwi są zawsze otwarte i przyjazne dla wszystkich to rzadkość.


Ostatnie video - filmy na iOchota.pl