Reklama

Naiwność w skuteczność tabliczek

20/10/2026 06:47

Tym razem dzielnica Włochy na mnie się obrazi, gdyż kiedyś,  od 1961 do 1967 roku byłem jej mieszkańcem.
Po prostu byłem, mieszkańcem dawnej Instalatorów.

Tak, więc często tam z nostalgią do dawnych czasów powracam, gdyż i tak moje pokrętne drogi życiowe daleko mnie nie przeprowadziły gdyż mieszkam od 1967 na Majewskiego –Rakowiec.

Od kilku lat też wspieram w Dzielnicy Włochy bieg na 5 Mil, jako wolontariusz na rowerze zabezpieczający trasę biegu.

Za czasów zastępców Burmistrza Grzegorza Wysockiego i Jerzego Kowaliszyna, kiedy to musieli zamknąć kładkę, ale obydwoje podpisywali się, aby obie dzielnice walczyły o jak najszybsza budowę nowej, obydwu kibicowałem.

Niestety Kolej i Skarb Państwa już tak lokalnie nie myśli i pilnuje swoich dalekosiężnych interesów i jak już zapowiadali mieli ruszać pracami podwojenia torów kolei Radomskiej już w 2025 roku.

Jak widać były to tylko pobożne życzenia tych gigantów i tylko z ich ambicji zostały głupie tabliczki, co i raz  to nowe wbijane w ziemię, aby nie narażać się przechodząc przez tory, gdyż przepraw pomiędzy Ochotą i Włochami jak na lekarstwo.

Ile już tabliczek źle skończyło, trudno policzyć a widać władze PKP i PLK inwestują, w co raz to bardziej profesjonalne, ale czy skuteczne?

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/10/2026 06:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama