6°C pochmurno z przejaśnieniami

Co dalej z bazarem Banacha

Wszystko wskazuje na to, że bazar u zbiegu ulic Grójeckiej i Banacha zakończy swoją działalność latem przyszłego roku.

W dniu 30.10. br. z inicjatywy zastępcy burmistrza dzielnicy Ochota Grzegorza Wysockiego, odbyło się spotkanie informacyjne z kupcami prowadzącymi działalność na działce przy ul. Grójeckiej i Banacha, na której ma zostać wybudowany budynek z mieszkaniami TBS.

Na spotkanie przyszło kilkudziesięciu kupców zainteresowanych swoją dalszą egzystencją. Obecni także byli: zastępca prezydenta Warszawy Michał Olszewski, prezes TBS Praga Południe Adam Godusławski oraz Joanna Tymińska zastępca dyrektora miejskiego Biura Rozwoju Gospodarczego. Spotkanie otworzył burmistrz Wysocki, który zapoznał kupców z obecną sytuacją na mającym zostać zlikwidowanym bazarze i jak powiedział m.in. „Kupcy pracujący u zbiegu Grójeckiej i Banacha mogą składać deklaracje o chęci przeniesienia się kilkaset metrów dalej na targowisko tymczasowe przy ul. Skorochód-Majewskiego”. Z kolei prezydent Michał Olszewski poinformował zebranych, że nie ma takiej możliwości, aby po wybudowaniu budynku mieszkalnego z częścią handlową w parterze, odtworzyć tam bazar. Lokale użytkowe w budynku mieszkalnym mają zostać przeznaczone na działalność gospodarczą dla określonych podmiotów, bez możliwości ich dalszego podnajmu – informował z kolei prezes TBS.

Natomiast były prezes Stowarzyszenia Kupców Targowiska Banacha Dariusz Kałwajtys, podziękował prezydentowi Olszewskiemu za dotychczasowe zaangażowanie się w sprawy modernizacyjne targowiska oraz zwrócił się z prośbą o rozważenie możliwości zmiany lokalizacji docelowej dla kupców z północnej części targowiska. „Targowisko przy ul. Majewskiego ma charakter tymczasowy. Handel w tym miejscu i w takich warunkach, nie zapewni kupcom poczucia stabilności i pracy w warunkach zbliżonych do nowej hali Zieleniaka. Dlatego też uważam, że warto poszukać nowej lokalizacji na wybudowanie obiektu, który nie będzie bazarem tymczasowym” – powiedział Dariusz Kałwajtys.

Kupców interesowały również warunki, na jakich mogliby wrócić po zakończeniu inwestycji do lokali użytkowych w parterze budynku. Prezydent Olszewski zapewnił zebranych, że po określeniu branż, jakie będą potrzebne w nowym miejscu zapewni kupcom z bazaru preferencje w skierowaniu do najmu. Jednak dzisiaj nie można określić dokładnie warunków czynszowych.

Burmistrz Wysocki dla odmiany zwrócił uwagę, że ustalenia branż, jakie będą wskazane w nowej hali mija się z celem, ponieważ to mieszkańcy wybiorą je w głosowaniu „portfelem”. Wyniki takiego głosowania są widoczne na Zieleniaku. Gdzie jednym kupcom powodzi się znakomicie, ale są tacy, których dni są policzone i nie, dlatego że ktoś tak zarządzi, ale dlatego, że nie mają klientów. Burmistrz stwierdził również, że nie wyobraża sobie braku preferencji w nowym miejscu dla kupców, którzy chcą wrócić do nowej hali oczywiście na warunkach określonych przez miasto, TBS przy aktywnym udziale władz dzielnicy i kupców.

Spotkanie przebiegało w spokojnej atmosferze, mimo braku określenia przybliżonej daty wyprowadzki kupców z bazaru i braku konkretnej alternatywy, choćby zbliżonej warunkami do nowego Zieleniaka.