Moja odpowiedź na interpelację pani Sylwii Mróz

religia, odpowiedź interpelację Sylwii Mróz - zdjęcie, fotografia
Grzegorz Wysocki 14/03/2019 13:00

"Te postulaty pani radnej Mróz są w kilku miejscach oczywiste, ponieważ od lat stosowane. Są również takie, które należy uznać za sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego. Wreszcie są takie, które są zwykłymi pomówieniami naszych dyrektorów placówek, a w odniesieniu do oczekiwania zdejmowania krzyży trącą czasami totalitaryzmu."

Tak skomentowałem w tekście mojej redakcyjnej koleżanki postulaty pani przewodniczącej Sylwii Mróz zawarte w jej interpelacji do zarządu dzielnicy. Obiecałem, że się do nich odniosę co niniejszym czynię.

Do rzeczy oczywistych w tym wystąpieniu zliczyłbym takie oczekiwania jak to, aby priorytet w ustalaniu planów lekcji miały przedmioty obowiązkowe a dopiero potem zajęcia nieobowiązkowe, jakimi są lekcje religii czy aby zapewnić właściwą opiekę dzieciom nie uczęszczającym na katechezę.
Od wielu lat w naszych szkołach stosuje się taką zasadę. Oczywiście łatwo sobie wyobrazić, że nie zawsze da się ją urzeczywistnić do końca. W dużych szkołach trzeba by zatrudnić dziesięciu katechetów, aby wszystkie lekcje religii były realizowane na początku i końcu zajęć lekcyjnych. Oczywiście wszyscy uczniowie, którzy nie uczęszczają na lekcje zapewnia się opiekę. Młodszym w świetlicach, starszym w bibliotekach szkolnych lub organizując inne zajęcia dodatkowe.
Postulat, aby nie zmuszać dzieci do uczęszczania na lekcje religii w czasie zastępstw prowadzonych przez katechetów jest też naturalny, ale trzeba przyznać, że czym innym jest zastępstwo przez nauczyciela religii na lekcji np. historii, a czym innym jest zmiana planu, kiedy to zamiast historii ma się odbyć religia. Są to dwie odmienne sprawy.

Pani radna Mróz domaga się działań sprzecznych z prawem.
Otóż nauczanie religii w naszych szkołach reguluje rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Oczywiście nowelizowane kilka razy, ale zapisy obowiązujące są miażdżące dla pani radnej. Zacytuje kilka z nich:

§ 7 ust 2 Nauczyciel religii ma prawo do organizowania spotkań z rodzicami swoich uczniów również poza wyznaczonymi przez szkołę lub przedszkole zebraniami ogólnymi, wcześniej ustalając z dyrektorem szkoły lub przedszkola termin i miejsce planowanego spotkania.
 

§ 10 ust 1 Uczniowie uczęszczający na naukę religii uzyskują trzy kolejne dni zwolnienia z zajęć szkolnych w celu odbycia rekolekcji wielkopostnych, jeżeli religia lub wyznanie, do którego należą, nakłada na swoich członków tego rodzaju obowiązek. Pieczę nad uczniami w tym czasie zapewniają katecheci. Szczegółowe zasady dotyczące organizacji są przedmiotem odrębnych ustaleń między organizującymi rekolekcje a szkołą.

§ 12 W pomieszczeniach szkolnych może być umieszczony krzyż. W szkole można także odmawiać modlitwę przed i po zajęciach. Odmawianie modlitwy w szkole powinno być wyrazem wspólnego dążenia uczniów oraz taktu i delikatności ze strony nauczycieli i wychowawców.

Tak, więc domaganie się, aby rekolekcje odbywały się w czasie wolnym od zajęć obowiązkowych czy aby nie umieszczać katolickich symboli religijnych w pomieszczeniach szkolnych poczynając od sal lekcyjnych, korytarzy na stołówkach kończąc świadczy o nieznajomości prawa lub graniem na emocjach tych, którym przeszkadza po prostu katecheza w szkołach. A tak nawiasem mówiąc dość dobrze znam wszystkie szkoły na Ochocie i krzyży w szkołach nie jest dużo, wręcz moim zdaniem za mało, ale jest to wewnętrzna sprawa społeczności szkolnej.
Inną sprawą jest domaganie się, aby nie zaznaczać nieobecności w szkole dziecku, które nie jest obecne na rekolekcjach lub w świetlicy. Obecność jest stwierdzeniem faktu. Pani radna domaga się, aby dziecko, którego nie ma w szkole było obecne. Super! Proponuję w ogóle nie sprawdzać listy w szkołach.

Do łamania zasad współżycia społecznego zaliczyłbym takie oczekiwania pani radnej Mróz jak nieorganizowanie uroczystości szkolnych w kościołach i niewyprowadzanie całych klas na nie ze szkoły czy aby nie udostępniać szkolnego Librusa do ogłoszeń parafialnych, ponieważ Librus służy do ogłoszenia wydarzeń szkolnym. Jedną z zasad współżycia społecznego jest współpraca w budowaniu więzi lokalnych, sąsiedzkich czy szkolnych. Kościół ma tutaj dużo do zaoferowania i oferuje. Bardzo często w kościołach prowadzi się równego rodzaju inicjatywy, które dotyczą społeczności szkolnych i trudno im nie udzielać wsparcia również poprzez propagowanie takich działań na przykład przez Librusa. Zwłaszcza, że Librus bardzo często służy ogłaszaniu innych wydarzeń odbywających się w szkole i w jej otoczeniu zarówno przestrzennym jak i osobowym. Często samorząd korzysta z uprzejmości księży i ogłasza różne inicjatywy za pomocą ogłoszeń duszpasterskich czy gazetek parafialnych. Czy to dobrze. Otóż bardzo dobrze, ponieważ przy współpracy tworzą się więzi a przy jej braku niezrozumienie i antagonizm.
Jeśli chodzi o msze z okazji uroczystości szkolnych. Często tak się zdarza, że inauguracja roku, jubileusze szkolne i inne ważne wydarzenia są, poprzedzane Mszą Świętą. Podkreślam słowo poprzedzane. To dobrze, że większość katolicka może powierzyć sprawy ważne dla społeczności szkolnej Bogu. Nie spotkałem się z przypadkami wyprowadzania klas ze szkoły do kościoła. Natomiast uczestniczyłem w wielu uroczystościach przed oficjalnymi obchodami szkolnymi i to bardzo dobry wielowiekowy zwyczaj. Wyprzedzając być może kolejny postulat chciałbym powiedzieć, że tradycja i zasadą jest zapraszanie na uroczystości szkolne ważnych członków społeczności lokalnej. Nie ulega wątpliwości, że kapłan z okolicznej parafii jest w tym rozumieniu ważną osoba i nie wyobrażam, żeby mogło go w niej zabraknąć.

Na końcu odniosę się do najbardziej przykrego stwierdzenia pani Sylwii Mróz, aby nie utrudniać rezygnacji z lekcji religii poprzez proszenie o uzasadnienie tej decyzji a czasami wzywania rodziców do dyrektora. Obserwuję z różnej perspektywy ochocką oświatę od ponad blisko 27 lat, znam prawo oświatowe i inne przepisy. Działania, o których pisze pani Mróz są jawnie nie zgodne z prawem, wychowanie i kulturą. Jeśli byłyby stosowane w ochockich szkołach musiałyby wywołać surowe konsekwencje dla każdego, kto ośmieliłby się łamać prawo do własnego sumienia i wyznania. Jestem pewien, że takie rzeczy nie mają miejsca, ponieważ znam dyrektorów szkół ochockich i te słowa ich obrażają.

Mam takie przemyślenie. Coraz głośniej swoich praw domagają się zwykli ateiści i agnostycy. Uważam, że mają do tego prawo, jeśli nawet ich postulaty są wymyślone i niedorzeczne. To jest sól demokracji. Jednak nie mogą one ograniczać w swoich postulatach praw osób wierzących. Tak jak wy macie prawo do swojej niewiary w przestrzeni publicznej tak my mamy prawa do manifestowania swojego światopoglądu. Walka z kościołem w szkole, próba deprawowania naszych dzieci jakimiś zajęciami równościowymi w wykonaniu osób wątpliwego pochodzenia musza się spotkać z reakcją środowisk katolickich.

Na koniec jako już osoba w poważnym wieku muszę przyznać, że próba zwalczania krzyży w przestrzeni publicznej a w szczególności w szkołach, kojarzy mi się z totalitaryzmem komunistycznym, którego doświadczyłem na własnej skórze. Krzyż to również znak narodowej wspólnoty nas Polaków. Dlatego był zwalczany zawsze wtedy, kiedy okupanci próbowali nas unicestwić podczas zaborów czy okupacji niemieckiej. Znam wielu ludzi niewierzących również radną Sylwię Mróz, którzy nie sądzę, aby chciała dołączyć do takiego grona.

Mimo, że w kilku miejscach odpowiedzi nie zgadzam się z zarządem dzielnicy to istota i sedno jest podobne (czytaj tutaj)

ps. Wszystkich rodziców i nauczycieli, którzy są świadkami działań opisanych w tekście proszę o kontakt. Mamy możliwości prawne obrony swoich praw w szkołach i powinniśmy oczekiwać od władz oświatowych naszego miasta i dzielnicy ich respektowania. Oczywiście gwarantuję dyskrecję.

Moja odpowiedź na interpelację pani Sylwii Mróz komentarze opinie

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.




Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Skup wszystkich samochodów na

Skup wszystkich aut na kasację płacimy gotówką odbiór własnym transportem wstępna wycena przez telefon wydajemy zaświadczenie o demontażu pojazdu


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez iochota.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"