8°C bezchmurnie

Kwietna łąka chyli się ku upadkowi.

Wiosna nadrabia zaległości i w parku w ostatnich dniach wszystkie rośliny i drzewa budzą się po zimowych miesiącach. Jest, co raz to piękniej i (pomimo pobliskich budów zagęszczających okolicę) natura próbuje nam udowodnić swoje piękno poprzez kolory, zapachy i odgłosy ptaków, które to w środku parku da się odczuć. Atmosferę tą zakłóca nam jeszcze tylko problem braku konsekwentnego pielęgnowania zbudowanego z budżetu partycypacyjnego projektu "Łąka kwietna", która tak jak tablica chyli się ku nieuchronnemu upadkowi. Na dokładkę w całym parku jest niewiele rabat kwiatowych (w tej chwili nigdzie ich nie zauważyłem) i zniknęła pszczoła. Co prawda projekt" pszczoły" był już w zeszłym roku zaniechany i patrząc na znaczenie tej przestrzeni dla mieszkańców to te miejsce ma już inne przeznaczenie. Tak, więc dobrze by było, aby w parku, co roku przybywało, chociaż tyle samo zieleni i drzew ile wokół tego parku powstaje nowych budowli. Nie może być tak, że, jak jest się w parku i gdzie się tylko odwróci głowę to się widzi albo blok, albo apartament owiec. Prosimy o więcej zieleni. Nie jest źle ,ale nie trzeba popadać w samo zachwyt jak może być jeszcze lepiej. Żeby nie było tylko krytycznie dodam ,że domki dla ptaków i zapylaczy spełniły i spełniają swoje zadanie i widać ruch wokół dobrze usytuowanych i zakonserwowanych budowli dla tych mieszkańców.

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl