19°C krótka ulewa

Odszedł Stefan Sot

wspomnienie, Odszedł Stefan - zdjęcie, fotografia

W deszczu i mgle żegnaliśmy kombatanta Pana Stefana Sota. Cmentarz Bródnowski przyjął już wielu z jego kolegów, i ta nekropolia podobnie jak Powązkowska liczna jest w pomniczki nagrobkowe tych, o których my nie powinniśmy zapominać…

W Kościele murowanym parafii Św. Wincentego a Paulo, zacne grono środowiska Byłych Więźniów Mauthausen – Gusen, władz zrzeszających organizacje kombatanckie towarzyszyło przyjaciołom i rodzinie Pana Stefana. Wśród wnoszących wieńce zauważyłem dr Annę Jagodzińską z IPN, przyjaciela środowiska kombatanckiego.


Życiorys, biografia Pana Stefana Sota, typowa dla Warszawiaka, ocalonego z zagłady od śmierci.. Aresztowany, jako dziecko, wraz z rodziną przeszedł Auschwitz i Marsz Śmierci. Ostatecznie poznał gościnność Niemców w Austrii.,  w kompleksie obozów Mauthausen – Gusen. Tam jego gehennę zakończyły wojska amerykańskie.


Żegnałem Go w imieniu Dzielnicy Ochota. Jeszcze niedawno, poprosił o przywiezienie na spotkanie Kombatantów w DK „OKO”.  Podziękował za samochód od Burmistrza, umówił się ze mną na nagranie wspomnienia o życiu w kamienicy przed Powstaniem Warszawskim. Zdążyłem. Zawsze uśmiechnięty, zostanie w naszej pamięci.

Cześć i pamięć!

Mariusz Twardowski

 

Stefan Sot urodził się 4.01.1931 r w Warszawie. 8 sierpnia 1944 r. osadzony w obozie przejściowym w Pruszkowie. 12/13 sierpnia transportem przewieziony do Auschwitz gdzie otrzymał nr 192705. Po ewakuacji z Auschwitz trafił do Mauthausen gdzie nadano nr 118296. Po krótkim pobycie przeniesiony do obozu Melk. Tam otrzymał pracę w kuchni przy obieraniu ziemniaków. Pobyt w Melku trwał do kwietnia 1945 roku. Następnie powrót do Mauthausen. Wyzwolenie przyszło 5 maja 1945 roku. Do kraju powrócił w sierpniu 1945 roku.

Kolega Stefan był długoletnim członkiem Klubu Mauthausen - Gusen. Udzielał się w wielu organizacjach kombatanckich. Był aktywnym w środowisku byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Wielokrotnie brał udział w różnych przedsięwzięciach upamiętniających tragiczne losy polskich obywateli. Często spotykał się z młodymi ludźmi i przekazywał swoją wiedzę z pobytu w obozach.

Straciliśmy wspaniałego kolegę, przyjaciela, którego będzie nam brak.

Koleżanki i koledzy z Klubu Mauthausen-Gusen

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl





wspomnienie, - więcej informacji