8°C mgła

Śmigłowca opuszczony i zapomniany fort .

Dzielnica Ochota zrobiła się szczelnie zaludnioną dzielnicą w Warszawie . Już można powiedzieć ,że nie ma wolnych terenów pod zabudowę a dotychczasowa zabudowa cały czas gęstnieje . Mamy też sporo terenów zielonych ale są już to tereny obsługujące znaczną ilość bloków i domostw z okolicy , więc w słoneczne i ciepłe dni na próżno szukać ciszy i spokoju w takich parkach . Jest jeszcze jedna oaza spokoju i tam warto było się wybrać ,żeby chociaż podziwiać dziką roślinność typu „kwietne łąki „ . Tym miejscem są zabytkowe Forty Szczęśliwice- niby prywatne ale z powodu niezabezpieczenia przez właściciela sporo ludzi tam przebywa tymczasowo, strzelając z broni ASG , lub walcząc na kolorowe cegłówki. Jak widać na zdjęciach jest też miejscem na grilla oraz siedzibą prywatnej firmy zajmującej się odzyskiwaniem miedzi. Pewnie tą firmę pilnuje renomowana firma ochroniarska ,która to okleiła główną bramę wjazdową . Uniwersalność tego miejsca zachwyca ,ale mogła by być bardziej uporządkowana coś na wzór Fortów Sokolnickiego . Domyślam się ,że wszystko co by nie miało powstać potrzebuje sporych nakładów finansowych . Proponuję radnym z Ochoty udać się do kolegów i koleżanek z Włoch – oni tam ostatnio załatwili sobie dofinansowanie z Unii na zabytkowy fort V Włochy. Warto uczyć się, nawet jak duma nie pozwala.


Ostatnie video - filmy na iOchota.pl