11°C bezchmurnie

Burmistrz Wąsowicz wykluczony z PiS

polityka, Burmistrz Wąsowicz wykluczony - zdjęcie, fotografia

Prawo i Sprawiedliwość wykluczyło ze swoich szeregów Michała Wąsowicza burmistrza dzielnicy Włochy. To dość zaskakująca wiadomość, biorąc pod uwagę fakt, że burmistrz Wąsowicz brał udział we wszystkich sukcesach PiS w dzielnicy, w ciągu ostatnich kilkunastu lat.

W oficjalnym komunikacie zarządu okręgowego PiS podano m.in., że powodem wykluczenia Michała Wąsowicza z partii jest - „długotrwały brak lojalności względem programu partii, chociażby w dziedzinie oświaty”, zarzucając Michałowi Wąsowiczowi - „destrukcyjne działania względem dyrekcji oraz społeczności Szkoły Podstawowej nr 94”, przy ul. Cietrzewia we Włochach.

Z taką oceną nie zgadza się burmistrz Michał Wąsowicz, który twierdzi, że jest to zarzut kuriozalny, mówiąc, że: - „uwagi zgłaszane przez Urząd Dzielnicy wobec dyrektora tej placówki wynikały z faktu nadzoru, jaki ma nad nią urząd, jako organ prowadzący szkołę”. Burmistrz Wąsowicz nie ukrywa, że jest zaskoczony, że partia PiS wydaje decyzje na podstawie pogłosek i pomówień.

Dalsze zarzuty stawiane przez władze okręgowe PiS Michałowi Wąsowiczowi dotyczą - „nie respektowania decyzji oraz zawieranych przez PiS porozumień” oraz „niezrozumiałej dla władz statutowych postawy przy m.in. powoływaniu w 2014 zastępców burmistrza czy też w sytuacji bezprawnej próby odwołania przewodniczącego rady dzielnicy Włochy, pana Andrzeja Krupińskiego”.

W 2014 roku podczas powoływania zastępców burmistrza, radni powołali Bernadetę Karczewską (PiS), zamiast wskazaną przez partię Janinę Rogg, która w latach 2006 – 2010 zasiadała w fotelu zastępcy burmistrza we Włochach. Prawdopodobnie za tą niesubordynację Michał Wąsowicz przestał pełnić funkcję pełnomocnika PiS we Włochach, a jego miejsce zajął Christian Młynarek (PiS), radny dzielnicy, który od 1,5 roku zasiada w zarządzie dzielnicy jako zastępca burmistrza Wąsowicza.

Do zarzutu odwołania przewodniczącego rady Michał Wąsowicz odnosi się mówiąc: - „Jako burmistrz dzielnicy nie mam prawa głosu i nie biorę udziału w głosowaniach radnych. Natomiast urząd dzielnicy, który nadzoruję jest zobowiązany przepisami prawa, aby umożliwić radnym prowadzenie obrad i ja nie mogę na nie wywierać wpływu”.

Spór o przewodniczącego we włochowskiej radzie rozpoczął się kilka miesięcy temu, kiedy grupa radnych postanowiła odwołać ze stanowiska przewodniczącego rady Andrzeja Krupińskiego, który opuścił Wspólnotę Dzielnicy Włochy, przechodząc do PiS. Kilkakrotne próby odwołania Andrzeja Krupińskiego kończyły się niepowodzeniem z powodu braku kworum lub ogłoszeniem przerwy w obradach przez prowadzącego sesję radnego Damiana Pietrzyka (PiS). Zdeterminowani radni wnioskodawcy zwołali sami sesję i przewodniczącego odwołali, z czym nie zgadzają się w/w oraz – jak widać – statutowe władze PiS.

Fakt wykluczenia z szeregów PiS burmistrz Wąsowicz przyjął z dużym zaskoczeniem mówiąc: „Dowiedziałem się z informacji opublikowanej około północy na Facebooku.  Nie składałem żadnych wyjaśnień, nie sugerowano mi przed zaistnieniem tej sytuacji nielojalności, wręcz przeciwnie namawiano mnie do dalszej współpracy. Moje zaskoczenie budzą także wskazane w dokumencie przyczyny mojego wykluczenia. Osobiście uważam to za zbiór plotek i pomówień. Burmistrzem dzielnicy zostałem w 2006 roku i dopiero później zostałem zaproszony do przystąpienia do PiS. Odmawiałem też kandydowania w wyborach parlamentarnych, bo sprawy samorządu były dla mnie ważniejsze i tu chcę się realizować. Gdy pełniłem funkcję pełnomocnika PiS w dzielnicy Włochy partia odnosiła w wyborach samorządowych bardzo dobre wyniki właśnie dzięki mojej pracy i zaangażowaniu. Zwieńczeniem tego był rekordowy wynik z 2014 roku, kiedy to (po raz pierwszy w historii dzielnicy) klub PiS liczył po wyborach 9 radnych. Pełniłem funkcję pełnomocnika partii przez kilka lat. To w imieniu partii PiS byłem jednym z lepiej ocenianych burmistrzów w Warszawie. Trudno jest mi to wszystko uznać za nielojalność. Praca w samorządzie, a szczególnie praca w dzielnicy, w której mieszkam była zawsze dla mnie najważniejsza. Jako samorządowiec z powołania zamierzam pracować najlepiej jak potrafię do końca kadencji” – kończy Wąsowicz.

Od kilku miesięcy sytuacja we włochowskim samorządzie jest mocno zaogniona. Prace rady są zdestabilizowanie, z powodu rozbieżności stanowisk poszczególnych grup radnych. W tle pojawia się spór pomiędzy zastępcą burmistrza Christianem Młynarkiem i burmistrzem Michałem Wąsowiczem. Obaj panowie dają temu wyraz wydając oświadczenia na publicznych portalach.

Wykluczając Michała Wąsowicza z szeregów partii Prawo i Sprawiedliwość traci kolejnego „żołnierza”. Wcześniej z PiS-u została wyrzucona Bernadeta Karczewska, zaraz potem szeregi partii opuścili radni: Elżbieta Szczepańska i Juliusz Kostrzewski. Nic nie wskazuje na to, aby to był koniec personalnych zmian i politycznych waśni w dzielnicy.  

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl