8°C bezchmurnie

Ja po prostu kocham Włochy

wywiady, prostu kocham Włochy - zdjęcie, fotografia

Rozmowa z Jolanta Jagiełło kandydatką na radną dzielnicy Włochy z komitetu KOCHAM WŁOCHY

Pani Jolanto, zdecydowała się Pani kandydować do Rady Dzielnicy Włochy. Dlatego proszę powiedzieć kilka słów o sobie. Niech nasi czytelnicy poznają lepiej swoją kandydatkę.

Mam 53 lata, skończyłam Bibliotekoznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim i od 34 lat pracuję w naszej osiedlowej bibliotece - Wypożyczalni nr 71. Od 2001 r. jestem kierownikiem tej placówki. Należę do Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, działam w Komisji Rewizyjnej Okręgu Mazowieckiego SBP.

Dlaczego Pani kandyduje?

Na Okęciu mieszkam cale życie, tu jest cały mój świat i wszyscy dla mnie ważni ludzie i ważne dla mnie sprawy. Nasze osiedle obchodzi mnie od zawsze, od 2014 r. jestem członkiem Rady Osiedla „Gorlicka”, a od 2017 r. – również Rady Nadzorczej WSM „Ochota”. Pracując społecznie koncentruję się na tym, żeby nasze osiedle zachowało swój zielony charakter, którego tak nam zazdroszczą mieszkańcy wybetonowanych nowych osiedli. Jednocześnie rozumiem też potrzebę budowania np. nowych miejsc parkingowych. Racje te należy mądrze wyważyć, jestem za rozwojem zrównoważonym. Bliskie są mi też sprawy kultury. Okęcie potrzebuje miejsca, gdzie mieszkańcy będą mogli ciekawie spędzić czas, rozwijać swoje zainteresowania i realizować życiowe aspiracje. Marzy mi się stworzenie miejsca kulturalnej integracji dzieci, młodzieży i seniorów. Taką placówką mogłaby być Mediateka łącząca mieszkańców bez względu na wiek i wykształcenie.

Jak Pani postrzega rolę radnego?

Radny to ktoś, kto reprezentuje swoich mieszkańców, często swoich sąsiadów. Musi być blisko, znać ich realne problemy i chcieć im pomóc. Ponieważ całe życie staram się być bezinteresownie pomocna, to swój potencjalny mandat widzę jako po prostu zwielokrotnienie mojej dotychczasowej postawy. Znam dużo ludzi na osiedlu i często służę radą i pomocą. Mam w sobie otwartość na ludzkie problemy.

Kandyduje Pani z Komitetu Wyborczego Wyborców Michała Wąsowicza „Kocham Włochy”.

Tak. Znam burmistrza Wąsowicza od lat, przez jakiś czas byliśmy sąsiadami z bloku. Obserwuję od lat Jego drogę i działalność. Mam do Niego zaufanie. Nie ukrywam, że cieszę się, że burmistrz Wąsowicz został liderem komitetu lokalnego, a nie listy partyjnej. Wprawdzie na listach partyjnych też znajdują się ludzie sensowni i mocno zaangażowani, to jednak jestem głęboko przekonana, że samorząd powinien być możliwie jak najbardziej odpartyjniony. Do samorządu powinni trafiać ludzie aktywnie pracujący na rzecz swoich małych ojczyzn. Liczę na poparcie wyborców, bo oprócz tego, o czym tu mówiłam, ja po prostu KOCHAM WŁOCHY.

Dziękuję za rozmowę


Ostatnie video - filmy na iOchota.pl