4°C lekkie zachmurzenie

Odwołali Przewodniczącego

polityka, Odwołali Przewodniczącego - zdjęcie, fotografia

Radni Włoch odwołali z funkcji Przewodniczącego Rady Andrzeja Krupińskiego (PiS). Przewodniczący i jeden z jego zastępców – radny Damian Pietrzyk (PiS), nie zgadzają się z tą decyzją.

Pierwszy wniosek o odwołanie Andrzeja Krupińskiego z funkcji przewodniczącego rady został złożony w dniu 22 września br. Wnioskodawcami byli radni z „Porozumienia dla Włoch” (dawna Wspólnota Dzielnicy Włochy) i część radnych Platformy Obywatelskiej.

Kilka kolejnych sesji nie przyniosło rozstrzygnięcia w tej sprawie ponieważ radni nie mogli obradować z powodu braku quorum, albo wyznaczony do prowadzenia sesji wiceprzewodniczący Pietrzyk ogłaszał przerwę w obradach.

Sesja w dniu 23 listopada miała zaskakujący przebieg. Prowadzący sesję radny Pietrzyk po raz kolejny ogłosił przerwę w obradach do dnia 17 stycznia 2018 r. Przeciwko takiemu rozwiązaniu sprzeciwiła się większość (13) z 21-o osobowego składu rady. Na sali zostali wszyscy radni: PDW, PO i radni niezależni.

Wyznaczyli spośród siebie radnego prowadzącego (wiceprzewodnicząca rady Wiesława Ufnal) i odwołali przewodniczącego Krupińskiego większością głosów (11- za, 2 wstrzymujące się).                         

Z taką interpretacją obrad nie zgadzają się wymienieni radni Andrzej Krupiński i Damian Pietrzyk, który na oficjalnej stronie Prawa i Sprawiedliwości Warszawa Włochy - jednego z portali społecznościowych, ogłosili informację pisząc m.in. „Niniejszym informujemy, że spotkanie grupy radnych, które miało miejsce dnia 23 listopada br., podczas którego rzekomo dokonano odwołania Przewodniczącego Rady Dzielnicy Włochy Andrzeja Krupińskiego nie wywołuje żadnych skutków prawnych i nie nosi znamion obrad Sesji Rady Dzielnicy Włochy”. W dalszej części radni podają, że było to samozwańcze spotkanie grupy radnych, bez żadnego umocowania prawnego do prowadzenia obrad. Dalej radni: Krupiński i Pietrzyk informują, „że organem uchwałodawczym pozostaje Rada Dzielnicy pod przewodnictwem Przewodniczącego Andrzeja Krupińskiego, a działania wspomnianej grupy radnych z pewnością staną się przedmiotem zawiadomienia skierowanego do stosownych organów”.

Innego zdania jest radny Krzysztof Czuma (PO), jeden z wnioskodawców odwołania radnego Krupińskiego z funkcji przewodniczącego rady, który mówi – „Przedstawiciele PiS, któremu wola suwerena nie schodzi z ust, przez 3 miesiące uniemożliwiali suwerenowi głosowanie uchwały odwołującej Andrzeja Krupińskiego z funkcji Przewodniczącego Rady we Włochach. W rozmowach kuluarowych bezpruderyjnie wyrażali obawę, że nawet część radnych PiS w głosowaniu tajnym może poprzeć propozycję odwołania przewodniczącego, mimo że wielką zaletą p. Krupińskiego jest dyspozycyjność wobec kierownictwa partii. W konkluzji przez najbliższy rok p. Krupiński miał występować w roli politycznego komisarza zarządzającego Radą Dzielnicy, nawet bez pełnego poparcia własnego klubu radnych. W tym celu pp. Krupiński i Pietrzyk ostentacyjnie łamali Statut, m. in. otwierając 22 września oraz 10 października obrady bez quorum oraz nie zwołując sesji na złożony 3 listopada wniosek grupy radnych. 23 listopada dowiedzieliśmy się, że 31. sesja Rady Dzielnicy trwać będzie do końca kadencji, bo p. Krupiński nigdy nie dopuści do otworzenia 32 sesji, w której porządku jest tajne głosowanie w/s odwołania Przewodniczącego. W tej sytuacji 32. sesja Rady została otworzona na podstawie §17 ust. 3 Statutu Dzielnicy, żywiołowo, ale prawnie skutecznie”.

Zdaniem radnych Krupińskiego i Pietrzyka, przywołany §17 ust. 3 Statutu Dzielnicy, nie ma zastosowania, ponieważ: „Najstarszy wiekiem Wiceprzewodniczący Rady jest upoważniony do prowadzenia obrad tylko w przypadku niewyznaczenia przez Przewodniczącego Rady Dzielnicy Wiceprzewodniczącego Rady do pełnienia jego obowiązków”, dodając, że: „Przewodniczący Rady Andrzej Krupiński wyznaczył i upoważnił wyłącznie Wiceprzewodniczącego Rady Damiana Pietrzyka do pełnienia obowiązków Przewodniczącego Rady”.

W chwili obecnej sytuacja jest patowa – jedni radni twierdzą, że obrady, podczas których odwołano przewodniczącego Krupińskiego są nieważne, a drudzy wprost przeciwnie. Prezydent Warszawy, który w swoich kompetencjach ma nadzór nad podejmowanymi przez radę dzielnicy uchwałami, może zakwestionować uchwałę i podjąć kroki do jej unieważnienia.

Ostatnie video - filmy na iOchota.pl