-7°C słabe opady śniegu

Szesnastka to niekończąca się historia Ochoty

Nie będzie Polski bez harcerstwa! Nie ma Ochoty bez 16 WDH – powiedział na dorocznej zbiórce Szesnastki burmistrz Grzegorz Wysocki.

Doroczna zbiórka 16 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej rozpoczęła się msza święto w kościele św. Jakuba na placu Narutowicza. Następnie harcerzy, zuchy, instruktorzy, rodzice i przyjaciele Szesnastki przeszli ulicami Starej Ochoty i Szczęśliwic do szkoły podstawowej 61 przy ulicy Białobrzeskiej. 

Na uroczystym apelu szczepowy Kajtek ( hm. Kajetan Kapuściński) podziękował wszystkim zuchom, harcerzom i przyjaciołom drużyny. Po apelu rozpoczęło się mniej formalne spotkanie pokoleń urozmaicone występami zuchów i harcerzy.

16 Warszawska Drużyna Harcerzy im. Zawiszy Czarnego, to jedna z najstarszych drużyn harcerskich w Polsce. Od 1911 do 1918 w organizacjach będących korzeniami ZHP. Od 1918 do 1990, oraz od 1993 do 2001 roku w ZHP. Od 1990 do 1993, oraz od 2001 roku należy do ZHR. Drużyna należała w czasie wojny do Szarych Szeregów. Praktycznie jeszcze przed wojna była związana z Ochotą. To właśnie na Ochocie w 1957 po mrocznych czasach stalinizmu drużyna została reaktywowana w LO im. Kołłątaja. Przez lata Szesnastka na Ochocie wychowała tysiące młodych ludzi.

- Szesnastka to taka niekończąca się historia naszej dzielnicy. Nasi rodzice wychowywali się w Szesnastce, Szesnastka ukształtowała nasze pokolenie, wychowuje nasze dzieci i pewnie wychowa jeszcze wiele pokoleń. Bardzo chętnie tu przychodzę. Spotykam znajomych i ich dzieci i wnuki.- powiedział w rozmowie ze mną burmistrz Grzegorz Wysocki (Ochocka Wspólnota Samorządowa), którego harcerze wyróżnili własną naszywką.

W zeszłym roku staraniem władz dzielnicy szesnastka zyskała nową harcówkę na placu Baśniowym. Wspólnym przedsięwzięciem środowisk patriotycznych jest udział w rajdzie do Pęcic (w tym roku ruszy 4 sierpnia), który organizuje właśnie 16 WDH.