Od kilku lat zaraz po Sylwestrze udawałem się na plac Pod Skrzydłami, aby obejrzeć efekty zabawy sylwestrowej nawet na kilka dni po Nowym Roku. Zawsze był to pewny temat do utyskiwania nad nieporządkami na tym Placu. Tym razem może za późno przyjechałem po Świątecznym wyjeździe i 4 stycznia zastałem plac w takim ładzie i porządku, ze tylko chwalić trzeba. Odśnieżone porządnie alejki do przemieszczania się pieszo ludzi. Czego nie można powiedzieć o okolicznych ulicach i chodnikach. Jako rowerzysta odcinek 50 metrów Majewskiego pokonałem z trzema poślizgami. i znowu na podwórku, gdzie zarządza ZGN, miałem odśnieżone też przyzwoicie. Tak, więc nic tylko chwalić sposób i pracowitość zarządcy, czyli ZGN-u . Może trochę trzeba tylko przypomnieć o wyprostowaniu latarni na tym placu, co wiele razy nadmieniałem. Reklama Czytaj również: Zobacz także: Ile razy można stosować destrukcję? Zobacz także: Nowy sposób odśnieżania ulic dzielnicowych Zobacz także: Jak się bawią aktywiści Zobacz także: Nowy sposób odśnieżania ulic dzielnicowych Zobacz także: Strefa Tempo 30 i likwidacja wielu miejsc postojowych bez konsultacji z mieszkańcami i radnymi Zobacz także: Nasz piękny Zieleniak marnieje Zobacz także: Dzielnica Włochy – chcemy strefę płatnego parkowania, czy nie? Zobacz także: Zaginął mężczyzna Zobacz także: Zostań ławnikiem Zobacz także: Spotkania konsultacyjne w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) Zobacz także: Pokonaj strach przed mówieniem dzięki Toastmasters Zobacz także: Hotel Arche dla Seniorów Zobacz także: Gdzie się podziały tablice, różowe pieski i Ochota na sto?