Reklama

Kto bogatemu zabroni

18/03/2026 07:55

Jankowska 2 adres widmo i pustostan od lat szpecący okolicę.

Gdy zapytać AI otrzymujemy odpowiedź- „jankowska 2 warszawa czyja to własność Budynek przy ulicy Jankowskiej 2 w Warszawie (dzielnica Ochota, osiedle Rakowiec) stanowi własność Skarbu Państwa. Nieruchomość ta od lat wzbudza kontrowersje wśród lokalnej społeczności ze względu na swój stan techniczny i brak zagospodarowania:

Zarządca: Obiektem zarządza Prezydent m.st. Warszawy, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, (jako starosta). Historia i stan obecny: Dawniej mieściła się tam siedziba Urzędu Skarbowego Warszawa-Ochota. Od 2012 roku budynek stoi pusty i niszczeje. Przeznaczenie: Mimo apeli mieszkańców i lokalnych mediów o przekształcenie obiektu na cele społeczne (np. przedszkole, żłobek czy dom opieki), budynek pozostaje niewykorzystany.”

Drążąc dalej temat można otrzymać taką odpowiedź-

„Plany miasta względem budynku Jankowska 2 Aktualne plany miasta względem budynku przy ul. Jankowskiej 2 na Ochocie charakteryzują się brakiem konkretnych decyzji inwestycyjnych, co od lat budzi sprzeciw mieszkańców. Mimo że budynek od 2012 roku stoi pusty, sytuacja na marzec 2026 roku przedstawia się następująco: Brak środków na remont: Miasto wielokrotnie wskazywało na bardzo zły stan techniczny obiektu, który wymaga kapitalnego remontu. Koszty takiej inwestycji są główną barierą dla dzielnicy Ochota. Postulaty społeczne: Mieszkańcy i radni dzielnicy regularnie apelują o adaptację budynku na cele publiczne. Wśród najczęstszych propozycji znajdują się: Placówki edukacyjne: żłobek lub przedszkole, (których brakuje na Rakowcu). Pomoc społeczna: dom dziennego pobytu dla seniorów lub ośrodek wsparcia. Cele kulturalne: filia domu kultury lub biblioteka.”
 

Reklama

Cóż dodać?·Warszawscy łaskawcy tyle lat widzą, słyszą i co?

Wolą kible budować, jaja stawiać i gruz wysypywać, jako drogie instalację krajobrazowo-kulturalne niż tutaj zadbać o swoją własność i z tego tytułu pobierać jakieś podatki z nieruchomości.
 

Jakby opodatkować porządnie każdą własność to może nie opłacałoby się utrzymywać pustych ruder w przestrzeni publicznej i jakby miasto samo musiało za taki budynek zapłacić czynsz jak za mieszkanie (nie ważne czy używane czy puste) to może by już dawno nie było by problemu z ruderą, która tylko szpeci i okolice zamienia w slumsy.

Kosztami nie obarczałbym społeczeństwa tylko obciążyłbym portfele pracowników urzędu odpowiedzialnych za najem obiektów i infrastruktury.
 

Reklama

Zaraz by się okazało, że Ci pracownicy jednak mają żyłkę biznesową i ruderę szybko by zamienili, choć by na płatny parking, który i w tej okolicy na pewno miałby wzięcie.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/03/2026 07:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama