Widać technika przerosła właściciela terenu i kamery solarne nie dały rady, gdyż KTOŚ zdjął łańcuch wraz z kłódką i teraz można śmiało chyba wchodzić na teren. Nawet kot, który zaraz przy bramie czatował gdzieś przepadł a ślady już były zanim przyjechałem (przegapiłem pewnie uroczyste otwarcie) i inny rowerzysta już na terenie był po pierwszych opadach śniegu. Dosypało więcej i to tak, że brama już lekko pod śniegiem, ale to nie znaczy, że się nie otworzy. No cóż skoro fotovoltaika zawiodła to może skorzystać ponownie z Czystego powietrza i założyć turbiny wiatrowe? Warunek to wyciąć drzewa -raz zasłaniają słońce a drugi raz osłabiają wiatr. Ot taka fanaberia ludzi zaślepionych w EKO Tak się robi klientów w balona. Reklama Czytaj również: Zobacz także: Sąchocka 5 - czy ktoś w końcu poniesie konsekwencje za taki stan rzeczy? Zobacz także: Co by było, jakby Słowacki był strażakiem Zobacz także: Centrum Handlowe Łopuszańska nie za bardzo szanuje rowerzystów Zobacz także: Wartość konsultacji a frekwencja Zobacz także: Burmistrz Justyna Glusman wspiera globalne łańcuchy dostaw Zobacz także: Tajemnicza sprawa różowych piesków na Ochocie Zobacz także: Zaginął Patryk Piech Zobacz także: Zaginął Patryk Piech Zobacz także: Redutę Ordona broni śnieg Zobacz także: Ruskie bilety i automat, który zna więcej języków niż motorniczy Zobacz także: Zakaz logicznego myślenia Zobacz także: Nie zjeżdżaj na sankach bo niszczysz trawę Zobacz także: A może się roztopi? Zobacz także: Zbliża się sezon na utylizację choinek Zobacz także: ZGN Ochota tym razem mnie zawiódł