Gospodarka odpadami, Śmieciowa rewolucja Warszawie - zdjęcie, fotografia
Dariusz Kałwajtys 15/03/2019 12:43

Z Michałem Olszewskim – zastępcą prezydenta m.st. Warszawy, odpowiedzialnym m.in. za gospodarkę odpadami komunalnymi, rozmawia Dariusz Kałwajtys.

Czy może się Pan odnieść do stwierdzenia wiceministra środowiska, który w jednej z audycji radiowych na początku stycznia powiedział, że Warszawa jest ostatnim miejscem w Polsce, które weszło do Europejskiego Wspólnego Systemu Segregacji Odpadów? Ze strony wiceministra padł też zarzut, że Warszawa przeprowadziła kampanię dezinformacyjną o segregacji.

Niestety, tuż po wyborach samorządowych wielu polityków PiS zaczęło straszyć Warszawiaków kryzysem, który, jakoby, miał być wywołany brakiem odbioru odpadów od mieszkańców po 1 stycznia 2019 r. Jak wiadomo nic takiego nie nastąpiło. To bardzo niepokojące, kiedy uprawia się politykę strasząc mieszkańców naszego miasta.

 

 

Z zarzutem wiceministra natomiast trudno się zgodzić, bo nie istnieje „wspólny system segregacji odpadów” - każde państwo członkowskie UE posiada swoje zasady w tym zakresie i sam Minister Środowiska pisał o tym choćby w uzasadnieniu do jednego ze swoich rozporządzeń.

Warszawa od 1 stycznia br. wprowadziła nowy system segregacji odpadów,  zgodnie z obowiązującymi przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska. Dopełniła wszystkich obowiązków, którymi rozporządzenie obarcza samorządy. Przygotowania do tego trwały przez kilkanaście miesięcy - odpowiedni regulamin utrzymania czystości i porządku został uchwalony po długich konsultacjach 8 lutego 2018 roku. Ministerstwo samo podało informację, że tego obowiązku nie wykonało jeszcze kilkaset gmin w Polsce, zresztą właśnie dlatego Minister Środowiska zmienił w ostatniej chwili swoje rozporządzenie i dał tym gminom czas do 2020 r.

Jak widać, w słowach ministra pojawia się wiele nieścisłości, podobnie jak w tworzonym przez niego systemie gospodarki odpadami w Polsce. My robimy swoje - dla samorządu najważniejsze jest spokojne wykonywanie obowiązku, jakim jest odbiór odpadów i informowanie mieszkańców o zmieniających się zasadach.

Segregacja śmieci na pięć frakcji może być uciążliwa dla przeciętnej warszawskiej rodziny mieszkającej w jednym z wielu blokowisk. Jak ma sobie poradzić trzy lub czteroosobowa rodzina z segregacją codziennych odpadów do pięciu pojemników, w małych, zazwyczaj, mieszkaniach?

Wymóg segregowania odpadów w podziale na 5 frakcji został wprowadzony przez Ministra Środowiska, choć takiego wymogu nie narzuca Unia Europejska. Gminy zostały zobowiązane do jego bezwzględnego wdrożenia i w tym zakresie nie dostaliśmy niestety żadnego pola manewru. To spowodowało konieczność zmiany już działającego systemu gospodarki odpadami.

W nowym systemie selektywnej zbiórki odpady, które do tej pory trafiały do czerwonego pojemnika lub worka frakcji „segregowane suche” zostają podzielone na dwie frakcje: „papier” oraz „metale i tworzywa sztuczne”. Natomiast odpady, które trafiały do czarnego pojemnika na „odpady zmieszane”, będą podzielone na te, które mogą trafić do frakcji „bio” oraz „zmieszane”, których nie można wrzucić do żadnego innego pojemnika, a nie są one niebezpieczne.

Ale pamiętajmy, że wymóg ten dotyczy wrzucania odpadów do odpowiedniego kontenera podstawionego przez miasto. Wielu mieszkańców zwraca się do nas z pytaniami, jak poradzić sobie ze zmieszczeniem 5 lub nawet więcej pojemników w swoim gospodarstwie. Mamy w tej sprawie kilka prostych rad.

Po pierwsze, jeśli nie mamy wiele miejsca, wówczas odpady jak: szkło, metale i tworzywa sztuczne można trzymać w jednym pojemniku i segregować dopiero w altanie śmietnikowej przed wrzuceniem do właściwych pojemników. Po drugie, papier można trzymać np. w papierowej torbie, która zajmie mniej miejsca i będzie mogła być wraz z zawartością przetworzona. Po trzecie odpady biologiczne powinny być zbierane oddzielnie od odpadów resztkowych (tzw. zmieszanych). Trzymanie się tych trzech zasad powinno nam ułatwić postępowanie z odpadami, ale pamiętajmy, że najważniejszą zasadą jest to, aby unikać powstawania odpadów. Dlatego róbmy rozważne zakupy, aby uniknąć marnowania żywności i ograniczajmy używanie toreb jednorazowych czy produktów w opakowaniach jednorazowych. Gorąco do tego zachęcamy.

Zdajemy sobie sprawę, że wdrożenie wymogów narzuconych nam przez Rząd wiąże się z wieloma uciążliwościami, dlatego przygotowując system poświęciliśmy sporo czasu na konsultacje społeczne. Miały one na celu poinformowanie m.in. mieszkańców oraz organizacji pozarządowych o proponowanych zmianach szczegółowych zasad zbierania odpadów komunalnych oraz zebranie ich opinii na temat selektywnej zbiórki odpadów;  uwagi zbierane były drogą listową i elektroniczną oraz podczas ogólnomiejskich spotkań informacyjno-konsultacyjnych. Uwagi zgłaszane podczas konsultacji społecznych zostały uwzględnione w nowo powstającym Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy, zgodnie z którym  przygotowano system odbioru odpadów komunalnych.

Wiele osób zadaje sobie pytanie – po co segregować śmieci, jeżeli później ładowane są wszystkie do jednej śmieciarki? Czy nie byłoby bardziej ekonomicznie, gdyby firmy odbierające nieczystości, segregowały śmieci w sortowaniach?

Technologicznie istnieją już tak zaawansowane instalacje, które są w stanie wysortować wiele surowców z odpadów, które nie są odpowiednio posegregowane. Niemniej pamiętajmy o tym, że wiele surowców może ulec zanieczyszczeniu, co spowoduje, że nie można już ich ponownie przetworzyć.

Zatem prawidłowa segregacja odpadów rozpoczynająca się już w gospodarstwach domowych daje możliwość m.in. oddzielenia odpadów surowcowych od resztek jedzenia – w zbiórce nieselektywnej na przykład, w zasadzie całkowicie tracony jest papier, który w mokrych odpadach, jakimi są odpady zmieszane, ulega zabrudzeniu i zostaje wykluczony  z dalszego przetwarzania. W efekcie, jeśli nie prowadzimy selektywnej zbiórki, to z takich odpadów zmieszanych – a więc tych nieposegregowanych – można odzyskać tylko ok. 10% surowców. Jednak, kiedy realizujemy zbieranie surowców w sposób selektywny, to można te wartości znacznie zwiększyć.

Podkreślić należy oczywiście, że selektywne zbieranie odpadów surowcowych przez mieszkańców, nie kończy procesu segregacji, ponieważ w sortowniach odpady są poddawane kolejnemu etapowi segregacji (to właśnie wtedy można podzielić np. papier z niebieskiego pojemnika na karton opakowaniowy, gazety, papier itp.; z pojemnika żółtego natomiast nie tylko rozdzielane są puszki metalowe od plastików, ale i wydzielane są tworzywa sztuczne – butelki, pojemniczki po serkach i jogurtach, folia itp.). 

Jednym słowem segregacja ma wpływ na to, ile uda nam się odzyskać surowców. Dlatego firmy, które mają zawarte z miastem umowy,  mają dbać nie tylko o to, aby odbierać je terminowo, ale również sprawdzać, czy są odpowiednio posegregowane w kontenerach. Jeśli firma stwierdzi w tym zakresie nieprawidłowości, czyli np. w pojemniku na papier (z niebieską naklejką) znajdują się odpady bio, np. resztki kuchenne, to znajdujący się w nim papier nie będzie się już nadawał do odzysku i powinien zostać odebrany wraz z odpadami zmieszanymi. Taka sytuacja jest dopuszczalna i niestety jest efektem błędów segregacji, jakie popełniamy jako mieszkańcy.

Jednak- co do zasady-firmy odbierające odpady nie mogą mieszać odpadów selektywnie zebranych przez mieszkańców. Takie postępowanie jest niezgodne z przepisami ustawy i zapisami umowy, jaką firmy podpisały z miastem. Za nieprzestrzeganie tych zasad firmom grozi kara zarówno ustawowa jak i umowna.

W przypadku, kiedy widzimy, że dobrze posegregowane odpady z różnych frakcji firma odbierająca odpady załadowuje do jednej śmieciarki, należy zgłosić taką sytuację za pośrednictwem Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115.

Wraz z wymaganiami dotyczącymi segregacji odpadów przez mieszkańców, rośnie koszt odbioru nieczystości. Czy to ma być kara za lepszą segregację?

Wdrożenie wymogów ministra środowiska powoduje wzrost kosztów odbioru odpadów. Wzrost tego kosztu jest argumentowany koniecznością zwiększenia troski o środowisko. Faktem jest, że zmiana systemu selektywnej zbiórki wiąże się ze wzrostem kosztów, chociażby jeśli chodzi o zwiększenie liczby odbieranych frakcji z 3 do 5, wynikających z dostosowania się do rozporządzenia Ministra Środowiska,=. To powoduje zwiększenie ilości pracy przewozowej, wzrost kosztów pracy czy zakupu nowych pojemników, utrzymanie w odpowiednim stanie sanitarnym znacznie większej ich liczby przy dwukrotnie zwiększonej częstotliwości mycia, wynikającej z postulatów mieszkańców.

W tym samym czasie, na skutek coraz większego zaangażowania  mieszkańców i firm z rynku odpadowego, zwiększa się ilość odpadów, które mogą być ponownie przetworzone. W tym przypadku działa prosty mechanizm rynkowy, który wpływa na spadek cen przetworzonych produktów. Pojawia się niejednokrotnie sytuacja, że za surowce wtórne trzeba płacić. Wynika to po części z faktu, że ministerstwo narzuciło też bardzo kosztowne wymagania.

To zjawisko dzisiaj dotyczy wszystkich gmin na terenie całej Polski. Minister środowiska już rok temu zapowiadał, że „czas tanich śmieci się kończy” - i ta przepowiednia się właśnie spełnia.

Dawno temu, w naszym mieście, funkcjonowały z powodzeniem skupy butelek i makulatury. Dziś o tych instytucjach mogących pomóc w recyclingu nie słychać. Czy nie warto wrócić do takich rozwiązań?

To bardzo dobre rozwiązania i powinny być wdrożone, ale wymagają więcej wysiłku po stronie Ministerstwa Środowiska. System taki wymaga rozwiązań ustawowych. Systemy kaucyjne dla plastikowych opakowań po napojach funkcjonują w wielu państwach Unii Europejskiej, a sama Komisja Europejska pracuje nad ograniczeniem wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Przyglądamy się tym pracom z nadzieją, że uda się opracować rozwiązania w ramach systemów rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Wspieramy każde działania mogące korzystnie wpłynąć na osiąganie poziomów recyklingu przez gminy, jak i na optymalizację kosztów systemu gospodarki odpadami komunalnymi, np., w których to producenci wprowadzający na rynek opakowania, będą płacić za ich zbiórkę i recykling.

Na stronach internetowych miasta, a także na Pana  profilu jednego z portali społecznościowych trwa intensywna kampania informacyjna o segregacji śmieci. Czy są już jakieś mierzalne efekty tych działań?

Prowadzona przez Miasto kampania informacyjna, zarówno w mediach społecznościowych, na stronie „czysta.um.warszawa.pl”, jak i w przestrzeni miejskiej jeszcze trwa, więc nie przekazujemy jeszcze pełnego podsumowania. W tym momencie możemy wskazać skalę dotarcia z informacjami do mieszkańców w oparciu o statystki.

Jeśli chodzi o stronę internetową www.czysta.um.warszawa.pl, na którą kierujemy mieszkańców Warszawy, to widzimy znaczny wzrost zainteresowania. W przeciągu ostatnich 8 tygodni pojawiło się ponad 60 % (62,98%) nowych użytkowników strony, którzy szukają informacji dotyczącej selektywnej zbiórki. Obecnie nowi użytkownicy stanowią 76 % wszystkich odwiedzających stronę.

Największy ruch jest widoczny oczywiście w materiałach dot. zasad nowej selektywnej zbiórki oraz na podstronie z najczęstszymi pytaniami mieszkańców – tu mamy wzrost odwiedzin strony średnio o 190 % względem miesięcy ubiegłego roku. Natomiast tam, gdzie piszemy o harmonogramach odbioru oraz deklaracjach, wzrost odwiedzin strony przez mieszkańców wynosi około 96 %

Na Facebookowym profilu Warszawy i na moim oficjalnym profilu , od grudnia 2018 r do tej pory, łącznie zostało opublikowanych blisko 70 postów na temat recyklingu i nowych zasad segregacji odpadów. Treść postów dotarła do ok. 1 535 000 mieszkańców. Na Twitterze Warszawy opublikowaliśmy 40 tweetów na ten temat. Miały zasięg łączny ponad 230 tys. Baner „Nowe zasady segregacji odpadów” na stronie głównej UM miał ok. 200 tys. odsłon i ok. 900 kliknięć.

Dziękuję za rozmowę.

Śmieciowa rewolucja w Warszawie komentarze opinie

  • MA DMO 2019-03-17 19:34:07

    statystyka statystyka - a śmieci dalej lądują w niewłaściwych pojemnikach - bo ludziom sie nie chce. tak po prostu maja to w miejscu gdzie kończą się plecy. zapraszam pana Olszewskiego na spotkanie z mieszkańcami niech wytłumaczy jak do 3 komór zmieścić 5 różnych pojemników i zapewnić że MPO będzie odbierać odpady jak przyjdzie wyznaczony termin.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.




Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez iochota.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"