Reklama

Pudełko do pudełka może będzie butelka

28/01/2025 02:26

Widząc takie obrazki w niedzielne poranki zastanawiam się jak to jest z gospodarką odpadami na naszym Zieleniaku. Często przechodząc tam widuję sterty kartonów a teraz dochodzą skrzynki i skrzyneczki. Czyżby teraz już nic się nie opłacało i zbieranie surowców wtórnych nie przynosi korzyści? Stary jestem, ale pamiętam lata swojej pracy (cztery lata pracowałem na Stadionie X lecia) i tam z początku był problem z opakowaniami po codziennym handlu. Zjeżdżali się przypadkowi zbieracze swoimi nawet osobowymi samochodami i ładowali kartoniki i makulaturę do tego, czym przyjeżdżali. Prezes Jarmarku Europa jak zobaczył, że pieniądze się same rozjeżdżają u okolicznych niezrzeszonych biznesach od razu zakupił potężną zgniatarkę wygospodarował potężna wiatę i uczulił ochronę, aby goniła z obiektu obcych zbieraczy. Opłaciło się? Opłaciło i firmowy Steyer miał częste kursy do Konstancina. Teraz jak widzę jak się zbiera i przechowuje na zieleniaku kartony to myślę, że nikomu już tak naprawdę nie zależy ani na ilości ani jakości towaru, który jest eksponowany na widok publiczny i w porę niezabierany. Wygląda to jakby to był przykry obowiązek i nikt z tego nie ma żadnego grosza? Czy już jesteśmy tak bogaci, że na takie drobiazgi nie zwracamy uwagi? Tak nawiasem mówiąc dobrze by było przed niedzielą przynajmniej schować albo wywieść te śmieci. Chyba, że niedziela już w tych czasach też nic nie znaczy?

Reklama

Czytaj również:















Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/01/2025 11:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zzx 2025-01-28 07:14:46

    Jak niedziela będzie co dwa tygodnie to się uda zabrać. W sprawie częstotliwości odbioru to chyba Rada Warszawy jest władna cokolwiek zmienić bo to Oni uchwalają regulamin. Nie wiem co prościej zmienić Radę Miasta czy regulamin.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzy_2005@vp.pl 2025-01-28 13:06:01

    Według mojej skromnej wiedzy to łatwiej by było zmienić radę Warszawy ale to i tak niewiele pomoze , gdyz oni tytlko "zasiadają" a tak dalej to już ambicje ich nie sięgają. Aby coś zmienić trzeba ambitnych i odwaznych a , że tam aby się dostać to trzeba być miętki , giętki no i wyszczekany. A to już i tak za wiele walorów jak na człowieka i na ambicje już miejsca nie ma. Tak czy siak jesteśmy w czarnej dziurze i jak nowi przyjdą to i tak będą musieli cicho siedzieć bo starzy okrzykną ich "NEO" i po sprawie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iOchota.pl




Reklama