-2°C słabe opady śniegu

Jest postęp w sprawie kładki

Sprawa odbudowy kładki łączącej Rakowiec z Okęciem stała się ostatnio głośna. Odbyła się pikieta mieszkańców, sesja rady dzielnicy oraz ukazało się na ten temat wiele publikacji miedzy innymi w Informatorze.

W wyniku tych działań odbyło się spotkanie przedstawicieli obu dzielnic ( w osobach burmistrz Katarzyny Łęgiewicz oraz burmistrza Jerzego Kowaliszyna) z władzami spółki PKP. Przedstawiciele kolei zobowiązali się do zabezpieczenia kładki oraz pilnego jej rozebrania. Słowo pilnie w przypadku PKP oznacza do końca 2018 roku. Ostatnio ze strony PKP wpłynęło pisemne zobowiązanie w tej kwestii.

Samorządy dwóch dzielnic zadeklarowały odbudowę kładki, której koszt będzie duży, ale jak zapewniła pani burmistrz Łęgiewicz da się w najbliższym czasie zapewnić sfinansowanie tej inwestycji z kasy miejskiej.

Deklarację pełnej pomocy przy uzgodnieniach i budowie nowej kładki zadeklarowała PKP.

- Co prawda obiecaliśmy mieszkańcom do końca roku przedstawienie planów czasowych odbudowy kładki, ale niepokoi mnie PKP i jej „pilny” tryb działania. Ostatnio w trybie pilnym zamieniałem działki z Kolejarzami pod boisko w Kolejówce. Trwało to trzy lata i żeby nie osobista interwencja Ministra Infrastruktury to jeszcze by potrwało z 2 kolejne lata. Jak zadeklarowała pani burmistrz Łęgiewicz my będziemy gotowi do końca przyszłego roku z pieniędzmi i projektem. Jak „pilnie” zdołamy go uzgodnić z PKP a potem wykonać ( trzeba będzie zorganizować inaczej ruch pociągów) to inna sprawa. PKP to bardzo trudny partner do współpracy. Poprzednią kładkę remontowano przez trzy lata. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej – komentuje burmistrz Grzegorz Wysocki, który był na ostatniej pikiecie mieszkańców.

Do sprawy pewnie będziemy jeszcze wracać.   


Ostatnie video - filmy na iOchota.pl